Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 21.11.2006 14:42

Dzisiejsza sesja nie wniosła nic nowego do obrazu rynku. Aktywność

inwestorów wyraźnie ogranicza czwartkowe święto w USA, z którym wiążą się

też pustki w giełdowym kalendarzu na cały ten tydzień, oraz także spokój

(mocniejsze wahania będą uznawane za mało wiarygodne) na rynku surowców,

który dla GPW jest często najjaśniejszą latarnią.

Reklama
Reklama

Spójrzmy więc na rynek z nieco dalszej perspektywy, przez pryzmat wskaźników

sentymentu. Jeśli chodzi o GPW, to tutaj najlepszym narzędziem jest ankieta

ok. 200 placówek bankowych, na podstawie której powstaje wskaźnik Pengab.

Ostatnia ankieta przeprowadzona została w dniach 6-9 listopada, czyli w

momencie przekroczenia przez WIG20 szczytów z ostatnich 3 miesięcy i

naruszenia w czasie sesji przez WIG bariery 50 tys. pkt. W przypadku tego

Reklama
Reklama

wskaźnika, w przeciwieństwie do Wigometru, bieżące zachowanie rynku nie

wpływa aż tak wyraźnie na prezentowane prognozy.

W tym miesiącu te prognozy są o tyle godne uwagi, że wzrostu popytu na akcje

spodziewa się aż 49 proc. placówek, wobec jedynie 6 proc. oczekujących

spadku. Saldo prognozy wynosi więc 43 pkt., co jest wzrostem aż 15 pkt.

wobec poziomu z października i jednocześnie jest najwyższym poziomem w tym

Reklama
Reklama

roku. Saldo oceny popytu na akcje też osiągnęło rekordową wartość na

przełomie ostatnich 12 miesięcy i mieliśmy tutaj bardzo gwałtowny skok z 9

pkt. do aż 39 pkt. To wszystko dla kontrarian stanowi wyraźny sygnał zbyt

dużego optymizmu.

Podobną sytuację mamy w USA, gdzie choć optymizm rośnie od dłuższego czasu

Reklama
Reklama

bardzo systematycznie, to dopiero teraz dotarł do poziomów ...

niebezpiecznych. W ankiecie Investors Intelligence jest 56,4 proc. byków i

jedynie 22,3 proc. niedźwiedzi. Ciekawszym wskaźnikiem jest indeks obliczany

przez Marka Hulberta, który analizuje 160 biuletynów inwestycyjnych. Hulbert

Stock Newsletter Sentiment Index (HSNSI) w poniedziałek wynosił 67,8 proc.

Reklama
Reklama

(średnio tyle aktywów analitycy radzą angażować na rynku akcji), czyli

powyżej rekordów z października i najwyżej od stycznia 2002 r. Do szczytu

wszechczasów z lutego 2001 r. brakuje tylko 12 proc.

Prognozuję spadki ? Zawsze jest druga strona medalu. W ankiecie Pentora

saldo prognozy popytu na jednostki funduszy inwestycyjne osiągnęło roczne

Reklama
Reklama

maksimum z lutego tego roku, co kwestie sentymentu może zepchnąć na plan

dalszy. Z kolei w USA większość analiz pokazuje, że nawet przesadny optymizm

nie zapowiada rozpoczęcia spadku natychmiast, a jedynie niższe poziomy

indeksów za ok. 3 miesiące. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama