Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 23.11.2006 14:43

Jeszcze przed rozpoczęciem dzisiejszych notowań wiadomo było, że nie będą

one zwyczajne. Po pierwsze, brak impulsu zza oceanu sprawiał, że początek

sesji miał nie odbiegać od środowej końcówki. Po drugie, powszechna była

świadomość, że rynki światowe zamierają na czas amerykańskiego Święta

Dziękczynienia. Tym samym nie można było oczekiwać, że na naszym zajdą

Reklama
Reklama

jakieś wielkie zmiany. Była obawa o poziom aktywności, ale tu akurat

inwestorzy dopisali i obrót okazał się całkiem przyzwoity.

Cała sesja przebiegała dość spokojnie, co dobrze widać na wykresie cen.

Zauważmy, że rozpiętość wahań była niewielka i zdecydowanie mniejsza od

średniej z kilku ostatnich sesji. Można więc uznać, że sesja była spokojna,

a to ma swoje konsekwencje. Ta spokojna sesja to także korekta ostatnich

Reklama
Reklama

dwóch dni wzrostu cen. Jeśli ten dzień będziemy analizować jako korektę

poprzedzającego ją ruchu cen to wnioski wydają się być pocieszające dla

posiadaczy długich pozycji. Korekta ta jest bardzo płytka, a tym samym

sygnalizuje, że pomimo spadku cen to popyt trzyma rękę na pulsie.

Jednak i podaż ma swoje atuty, choć na razie wydaje się, że trzyma je w

rękawie, gdyż nie jest zbyt aktywna na rynku. Najpoważniejszym atutem są dwa

Reklama
Reklama

bliskie szczyty. Najbliżej mamy ten z początku listopada br., a nieco dalej

położony jest rekordowy szczyt z maja br. Już teraz można spokojnie przyjąć,

że pokonanie tych barier będzie trudnym dla popytu zadaniem. Nie znaczy, że

bycza strona nie ma szans. Popyt musi się jednak nastawić na twardą walkę.

Posiadacze długich pozycji mają w tej chwili niewielką przewagę. Wsparcie

Reklama
Reklama

zostało obronione. Kolejny lokalny dołek jest położony nieco powyżej

poprzedniego. Byki muszą jednak pamiętać, że im bliżej będzie poziomu

ostatniego szczyty, tym trudniej będą przychodzić kolejne punkty.

Fakt, że dzisiejszą sesję można uznać za korektę nie znaczy wcale, że

korekta ta skończy się wraz z końcem sesji. Można podejrzewać, że także

Reklama
Reklama

piątkowe wahania na rynkach światowych będą raczej stłumione, a do

normalnego życia wrócimy dopiero po weekendzie. Jest więc całkiem

prawdopodobne, że także i jutrzejsza sesja będzie stosunkowo spokojna. Nie

można wykluczyć, że będziemy obserwowali kontynuację spokojnego spadku.

Kontrakty9.gif Indeks9.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama