Reklama

X-TRADE: W piątek dolar będzie dalej tracił

Piątkowy poranek na rynku walutowym przynosi silne, wywołanego czynnikami technicznymi, umocnienia funta wobec dolara. W efekcie kurs GBP/USD wzrósł do poziomu 1,9746 dolara z 1,9651 dolara wczoraj pod koniec dnia. Tym samym wspinając się na nowe, 14-letnie maksima (najwyższy poziom od 9 września 1992 roku).

Publikacja: 01.12.2006 07:38

Notowania euro i szwajcarskiego franka, pomimo że wcześnie rano również zostały podjęte próby wzmocnienia tych walut, mają znacznie spokojniejszy przebieg. Zarówno bowiem kursy EUR/USD, jak i USD/PLN, póki co pozostają w stabilizacji, zapoczątkowanej w czwartek wieczorem. Nie oznacza to jednak zatrzymania procesu spadku amerykańskiej waluty. Odsuwa się on jedynie nieco w czasie.

Założenie o dalszym osłabieniu dolara w dniu dzisiejszym, to nie tylko wnioski płynące z analizy technicznej, ale głównie wnioski płynące z wczorajszej publikacji listopadowego odczytu indeksu Chicago PMI. Ten, obrazujący kondycję sektora produkcyjnego w okolicach Chicago indeks, niespodziewanie spadł do 49,9 pkt. (oczekiwano wzrostu do 54,5 pkt.). Tym samym, pierwszy raz od 3,5 roku, zasygnalizował on, że sektor wytwórczy w tamtym rejonie znalazł się w recesji.

Wczorajsza publikacja będzie mieć dziś swoje konsekwencje w postaci oczekiwania na słaby odczyt listopadowego indeksu ISM. Rynkowe prognozy mówią o wzroście, tego obrazującego kondycję amerykańskiego sektora produkcyjnego indeksu, do 52 pkt. z 51,2 pkt. Jednak po danych z Chicago, nadzieje na ten wzrost są mniejsze. Co prawda nie ma pełnej korelacji pomiędzy Chicago PMI a ISM, ale zależności pomiędzy tymi wskaźnikami jednak występują. I to, jak również silny trend na osłabienie dolara, to dziś główny powód, żeby oczekiwać nowych rekordowych poziomów nie tylko na GBP/USD, ale i na EUR/USD, USD/CHF, czy wielu innych parach. W tym również USD/PLN.

Publikacja indeksu ISM to dziś główne wydarzenie dnia, które przyćmiewa inne publikacje. Również wystąpienie szefa Fed, zaplanowane na godzinę 15-tą, w tej sytuacji schodzi na dalszy plan. Wynika to z faktu, że po tym jak we wtorek rynek pozostał obojętny na "jastrzębie" słowa Bernanke, trudno oczekiwać, że dziś na nie zareaguje. Zwłaszcza, że szef Fed raczej nie powie nic nowego, w stosunku do tego co powiedział we wtorek.

O godzinie 08:33 kurs GBP/USD testował poziom 1,9734, EUR/USD 1,3262, a USD/CHF 1,1959.

Reklama
Reklama

Kalendarium

09:30 Szwajcaria: Indeks PMI (listopad; prog. 62.4 pkt.; pop. 62.3 pkt.)

09:50 Francja: Indeks PMI (listopad; prog. 56.3 pkt.; pop. 56.3 pkt.)

09:55 Niemcy: Indeks PMI (listopad; prog. 58.5 pkt.; pop. 58.2 pkt.)

10:00 Strefa Euro: Indeks PMI (listopad; prog. 57.1 pkt.; pop. 57 pkt.)

10:30 UK: Indeks PMI (listopad; prog. 54 pkt.; pop. 53.7 pkt.)

Reklama
Reklama

11:00 Strefa Euro: Stopa bezrobocia (październik; prog. 7.8%; pop. 7.8%)

15:00 USA: Wystąpienie Bena Bernanke, szefa Fed

15:30 USA: Wystąpienie Charlesa Plossera, szefa Fed z Filadelfii

16:00 USA: Wydatki na konstrukcje budowlane (październik; prog. -0.2%; pop. -0.3%)

16:00 USA: Indeks ISM (listopad; prog. 52 pkt.; pop. 51.2 pkt.)

16:00 Subindeks cen ISM (listopad; prog. 49 pkt.; pop. 47 pkt.)

Reklama
Reklama

19:15 Strefa Euro: Wystąpienie Lucasa Papademosa, wiceszefa ECB

19:45 USA: Wystąpienie Jeffreya Lackera, szefa Fed z Richmond

Marcin R. Kiepas

[email protected]

X-Trade Brokers DM S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama