Reklama

Korekta na rynku złotego coraz bliższa?

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Dzisiejszy dzień to powolne acz systematyczne umacnianie się waluty amerykańskiej. W stosunku do euro dolar zyskał z poziomu 1,3326 do 1,3282. Dziś poznaliśmy PPI dla Eurolandu, które to wyniosło 0% m/m przy poprzedniej wartości (-0,5)%.

Publikacja: 04.12.2006 15:06

Dane te jednak nie wpłynęły w sposób zauważalny na kurs wspólnej waluty. Dzisiejszy dzień na rynku eurodolara w swoim przebiegu przypominał dni w zeszłym tygodniu. Lekkie umocnienie dolara lub trend boczny, aby następnie doprowadzić do jego wyprzedaży. Istnieje możliwość iż sytuacja się powtórzy i w tym tygodniu, ponieważ poznamy decyzję ECB co do poziomu stóp procentowych. Rynek w sposób bardzo zgodny spodziewa się podwyżki stóp przez ECB do poziomu 3,5%. Warto zaznaczyć iż gospodarka Stanów Zjednoczonych w głównej mierze to właśnie usługi. Rynek powinien dziś pozostać w wyznaczonym poniżej zakresie ze względu na brak ważniejszych danych makroekonomicznych z USA. W przyszłym tygodniu poznamy również decyzję FOMC w sprawie stóp procentowych w USA. W tym przypadku nie należy się spodziewać podwyżki.

Złoto dziś nieznacznie traciło na wartości w ślad za zachowaniem się dolara amerykańskiego. Dzisiejsze maksimum to 647,04 usd/oz a minimum 643,90 usd /oz. Jest to zakres konsolidacji pomiędzy 648,55 i 643,40 usd za uncję.

Ropa wciąż pozostaje na wysokim poziomie ok. 64 usd za baryłkę. Wpływ na jej cenę miał atak zimy w USA, kolejne zapowiedzi o obniżeniu wydobycia przez kraje OPEC oraz deprecjacja waluty amerykańskiej na rynkach światowych.

O godzinie 14:52 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3314 dolara.

Sytuacja techniczna eurodolara: początek tygodnia na rynku tej pary ze względu na bardzo ograniczoną ilość danych makroekonomicznych nie zmienił praktycznie niczego. Nowy - nocny szczyt: 1,3374 nieustannie przypomina, że znajdujemy się w silnym trendzie wzrostowym. Biorąc jednak pod uwagę skalę zmian, ich dynamikę oraz aktualny układ wskaźników technicznych intra day zaryzykować można tezę, że bardzo zła passa dolara powoli dobiega końca. Możliwość wygenerowania nowych szczytów z pewnością jeszcze istnieje, nie mniej jednak niedźwiedzie powinny być coraz bardziej aktywne na rynku. Najbliższe silne wsparcie umiejscowione jest na 1,3290 - 1,3280 i sporo wskazuje na to, że obszar ten może być trwale naruszony w ciągu najbliższych godzin. Zanegowaniem scenariusza pogłębienia korekty byłyby wzrosty powyżej 1,3340.

Reklama
Reklama

RYNEK KRAJOWY

Rynek krajowy pozostawał pod wpływem rynków światowych. Złoty stracił na wartości w stosunku do dolara z 2,8496 do 2,8550. W stosunku do euro było to odpowiednio 3,7985 i 3,8153. Poziomy dla EUR/PLN to wciąż okolice psychologicznego poziomu 3,80.Dziś odbyła się aukcja bonów rocznych. Podaż wyniosła 1 mld zł a popyt 1,56 mld. W tym kontekście nie można mówić o wielkim zainteresowaniu naszymi krótkoterminowymi papierami dłużnymi. Fakt ten, jeszcze niezbyt istotny wkrótce okazać się może pierwszym wyraźniejszym bodźcem zbliżającej się korekty.

Giełda w Warszawie od rana zyskiwała na wartości. Wzrost indeksu WIG20 był spowodowany rosnącymi cenami akcji przede wszystkim banków. Liderem wzrostów było PKO BP. Dzięki temu indeks zbliżył się do poziomu 3300 pkt, czyli do bardzo psychologicznego poziomu. Po zachowaniu naszej giełdy można by myśleć o dalszej aprecjacji złotego. Jednak niepokoi fakt niskiego popytu na nasze bony skarbowe i już kilkakrotne (nieudane) próby przejścia przez 3300 punktów.

O godzinie 15:01 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8142 złotego, a za dolara 2,8645.

Sytuacja techniczna na rynku złotego: USD/PLN - zgodnie z założeniami prezentowanymi już od jakiegoś czasu kolejne sesje przynoszą nowe dołki realizując tym samym cały czas ten sam scenariusz: w nocy dołki, w dzień lekkie, nic nie znaczące odreagowanie. Najnowszy dołek na rynku tej pary to 2,8410! W związku z powyższym opór wyrysować można na 2,8680 - 2,8700. Utrzymanie się kursu do końca dzisiejszej sesji poniżej tego miejsca jest zapowiedzią kontynuacji trendu aprecjacji złotego. Przełamanie dołka 2,8410 zakończyć się może atakiem na wsparcia w rejonie 2,8300 - 2,8350. Układ wskaźników intra day praktycznie już wyczerpał miejsce do dalszych spadków, co w perspektywie najbliższych 48 godzin oznaczać może decydujące, najprawdopodobniej ostatnie dobicie w kierunku południowym. Na rynku pary EUR/PLN notowania nie zdołały w sposób trwały pokonać psychologicznego wsparcia w rejonie 3,8000. W odniesieniu do rynku tej pary oznaczać to może zakotwiczenie kursu w rejonie 3,7900 - 3,8200. Potwierdzeniem spadków byłoby dopiero umocnienie się złotego poniżej 3,7900.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama