Po południu poznamy Raport Challengera o planowanych zwolnieniach. Opublikowane zostaną także dane na temat wydajności pracy w III kwartale (prog. bez zmian), październikowych zamówień fabrycznych (prog. -2%) oraz indeksu ISM dla sektora usługowego, który spodziewany jest na poziomie 56,5pkt.
EUR/USD
Początek tygodnia na eurodolarze był stosunkowo spokojny. Obserwowaliśmy nieznaczne umocnienie amerykańskiej waluty. Biorąc jednak pod uwagę skalę wcześniejszej wyprzedaży dolara, ruch ten należy obecnie traktować wyłącznie w kategoriach korekcyjnych. Aktualnie pierwszym wsparciem, którego przekroczenie mogłoby zaniepokoić posiadaczy długich pozycji na tej parze jest poziom ok. 1,3217, natomiast niżej wsparć można się także doszukiwać przy cenie 1,3136 oraz 1,3097. Póki poziomy te nie zostaną przekroczone, wciąż wariant wzrostowy należałoby uznawać za bardziej prawdopodobny.
USD/JPY
Bez większych zmian poniedziałek upłynął także na dolarjenie. Kurs oscylował wokół wsparcia w rejonie 115,40/60, z którego przełamaniem podaż miała pewne problemy. Jeśli jednak spojrzeć na rynek z nieco bardziej odległej perspektywy, to nadal nie zmienia to sytuacji, bowiem o wyczerpywaniu się podaży można by mówić dopiero przy wyjściu kursu powyżej poziomu 116,50/60. Do tego miejsca cały czas posiadacze krótkich pozycji wydają się dysponować większą ilością argumentów.