Mniej więcej tak właśnie było wczoraj, gdy czekaliśmy na dane o tygodniowej liczbie podań o zasiłki dla bezrobotnych. Szacowano, że będzie ich 320k, a faktycznie było to 324k. Pod względem publikacji makroekonomicznych tydzień zakończymy jednak nieco bardziej wyraźnym impulsem, bowiem na dziś mamy w planie comiesięczny raport z amerykańskiego rynku pracy. Oprócz danych o stopie bezrobocia (prog. 4,5%) poznamy kluczowe dane o zmianie zatrudnienia w sektorach pozarolniczych. Szacuje się, że przybyło tym razem 105k nowych miejsc pracy. Oprócz tego raportu poznamy jeszcze o godzinie 16:00 dane na temat indeksu nastroju Michigan Sentiment, choć będą to wstępne dane za grudzień. Szacuje się, że indeks wyniesie 92pkt.
EUR/USD
Czwartek nic nie zmienił na parze eurodolara. W tym tygodniu mamy bowiem jedynie do czynienia z wahaniami w nieznacznym zakresie o lekko spadkowym nachyleniu. Można tu uznać, że oscylacje kursu przybrały coś na kształt lekko spadkowego kanału, co z kolei biorąc pod uwagę poprzedzającą go dynamiczną falę wzrostową sugerowałoby budowanie formacji prowzrostowej flagi. Można więc obecnie założyć, że strona popytowa wciąż utrzymuje wypracowaną wcześniej przewagę, natomiast najbliższym wsparciem w krótkim terminie jest obecnie poziom ok. 1,3120 i jego przekroczenie sugerowałoby wyznaczenie nieco bardziej wyraźnej fali wzrostowej.
USD/JPY
Niewiele dzieje się również na dolarjenie, choć tutaj wnioski są mniej więcej analogiczne, jak w przypadku eurodolara, czyli aktualne oscylacje odbywają się w rejonie minimów ostatniej fali deprecjacji dolara, co generalnie cały czas preferuje posiadaczy krótkich pozycji w amerykańskiej walucie. Za najbliższy poziom oporu należałoby uznać okolice 115,50. Wyjście powyżej tej bariery mogłoby się docelowo przełożyć na umocnienie dolara o kolejną figurę.