Paweł Skrzypek jest wyjątkowo młodym kandydatem do tak poważnej funkcji, tak więc jego staż pracy na rynkach finansowych nie jest zbyt imponujący. Jeden z zagranicznych serwisów informacyjnych podkreśla, że potencjalny prezes nie miał żadnych związków z bankowością, zanim w 2005 roku nie został p.o. prezesa PKO BP (do tej pory nie objął tej funkcji, pozostając "pełniącym obowiązki"). W notce informacyjnej dodano również, że jest wieloletnim współpracownikiem prezydenta Kaczyńskiego, z którym pracował m.in. w trakcie jego warszawskiej prezydentury. Reasumując, pierwsza reakcja rynków nie musi być neutralna, jak o tym wcześniej pisałem. Prezydent Kaczyński wybrał kandydata, który już na wstępie będzie musiał mocno pracować, żeby dowieść swojego profesjonalizmu. Złoty może dziś nieznacznie tracić na wartości, co może przybrać na sile, gdy koalicjanci PiS-u rozpoczną targi związane z udzieleniem Skrzypkowi poparcia. Pierwsza godzina handlu będzie kluczowa - inwestorzy mogą "mimo wszystko" przełknąć tę pigułkę, czekając na dalszy rozwój wydarzeń. Ważne opory techniczne to: 3,8450 i 3,85 na EURPLN oraz 2,92 i 2,94 na USDPLN.

Na rynku międzynarodowym ostatnie dane były okazją do umocnienia dolara, które tradycyjnie niekorzystnie wpływa na złotego. Dziś przed nami mini-maraton danych makro, zaczynając od indeksów PMI w strefie euro (prognoza dla zbiorczego indeksu: spadek o punkt do 56,6 pkt.) i raportu o bezrobociu (bez zmian, 7,7%) i inflacji (wzrost do 2% r/r). Szczególnie ta ostatnia figura może "namieszać", ponieważ pojawiają się już głosy o tym, że podwyżek stóp w Eurolandzie na razie wystarczy. Po 14:00 dane już tylko z USA, cotygodniowa informacja o wnioskach o zasiłki (stabilizacja na poziomie 317-320 tys.), raport Challengera o planowanych zwolnieniach oraz indeks ISM Services i zamówienia fabryczne. Dwa ostatnie raporty są dziś bez wątpienia kluczowe. EURUSD przebywa obecnie blisko ważnego poziomu 1,3160 (przebicie w dół jest równoznaczne z powrotem do 1,3140-60). Skuteczne odreagowanie może wynieść kurs powyżej 1,32 (czas pokaże, czy jest to teraz realne). Moim zdaniem najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla eurodolara w czwartek jest stabilizacja notowań w wąskim przedziale 1,3120-80 przed piątkowym raportem z amerykańskiego rynku pracy.

Piotr Denderski

Analityk rynków finansowych