Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 04.01.2007 14:52

Jak wyglądałaby dzisiejsza sesja, gdyby nie kontrowersyjna nominacja na

stanowisko prezesa NBP ? Gdybać bardzo nie lubię, ale tym razem skłonny

jestem powiedzieć, że niewiele by się różniła. W przypadku rynku walutowego

słabość złotówki była głównie pochodną wyraźnego pogorszenia nastrojów na

rynkach wschodzących. Z kolei motorem giełdowych spadków była środowa sesja

Reklama
Reklama

w USA, w czasie której silnie przeceniono surowce (szczególnie miedź), a

rozczarowujące FOMC Minutes (słaby wzrost gospodarczy przy zagrożeniu

inflacją) zawróciło wszystkie indeksy na południe. Nawet najwybitniejszy

kandydat do NBP spadków nie mógł dziś zatrzymać, a jedynie mógł je

ograniczyć.

Warto jednak wyraźnie podkreślić, że zarówno przecena na GPW, jak i

Reklama
Reklama

aktywność inwestorów skoncentrowała się na spółkach surowcowych. Szeroki

rynek jak na tak silny niedźwiedzi impuls zachował się przyzwoicie i tak

samo jak po wtorkowym wzroście zalecałem ostrożność, tak i teraz nie

oczekiwałbym kontynuacji tego ruchu. 18 19 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama