Reklama

Przed danymi w USA

Publikacja: 16.02.2007 13:06

Wciąż bez zmian na rynku. Czekamy na 14:30 i dane w USA. Poznamy m.in dane o

inflacji PPI za styczeń. Analitycy oczekują, że po wzroście w grudniu 0,9% w

styczniu był spadek -0,6%, a wartość bazowa wzrosła 0,2% (tak samo w

grudniu). Można przypuszczać, że inwestorzy większą uwagę skoncentrują na

danych z rynku nieruchomości. Z punktu widzenia polityki monetarnej wszyscy

Reklama
Reklama

większą uwagę przywiązywać będą do CPI (środa). Chyba, że odchylenie od

prognoz będzie znaczące. Z rynku nieruchomości poznamy dane o liczbie

rozpoczętych budów domów, oraz o liczbie wydanych pozwoleń na budowę. W obu

przypadkach oczekuje się spadku, za co wini się kiepską pogodę w styczniu,

oraz fakt, że ogromna liczba niesprzedanych domów hamuje rozpoczynanie

nowych inwestycji. Pozwolenia mają spaść z 1,613 mln do 1,590 mln.

Reklama
Reklama

Rozpoczęte budowy ze 1,642 mln do 1,600 mln. Z punktu widzenia zarówno GPW,

jak i USA, dane z rynku nieruchomości poniżej tych prognoz powinny mieć

negatywny wpływ na rynek akcji. 97 98 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama