Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 08.06.2007 15:53

W trakcie ostatniej godziny notowań rozstrzyga się walka między popytem, a

podażą. Wynik tej sesji będzie istotny dla najbliższych dni. Wskazuje na

to choćby wartość obrotu, jaki dziś został wygenerowany. Właśnie ten obrót

podkreśla wyjątkowość dzisiejszej sesji. Wyróżnia się na tle ostatnich

dni, ale nie tylko. Zauważmy, że mówimy o obrocie, jaki pojawił się na

Reklama
Reklama

sesji będącej częścią "długiego weekendu". Zwykle w taki piątek dzieje się

niewiele, a wszyscy przysypiają przed monitorami. Dziś jest inaczej. Rynki

są w ważnej fazie i wygląda na to, że inwestorzy doszli do wniosku, że nie

można sobie pozwolić na chwilę odpoczynku.

Zaczęliśmy sesję mocnym spadkiem o 52 pkt. To była reakcja na dwa dni

słabości rynków światowych. Za jednym zamachem reagowaliśmy na słabą

Reklama
Reklama

środową końcówkę sesji w USA oraz słabą sesję na całym świecie w czwartek.

Już przed otwarciem było wiadomo, że sesja rozpocznie się nieprzyjemnie

dla posiadaczy długich pozycji. Niewiadomą było to, czy popytowi uda się

przełamać początkową przewagę podaży wyciągnąć ceny w okolice zamknięcia z

środy. To było jedyne, ale trudne zadanie popytu. O tyle trudne, że po

słabym otwarciu i krótkiej konsolidacji w jego okolicy ceny spadały dalej.

Reklama
Reklama

Kontrakty odbiły się dopiero do poziomu 3604 pkt. Od południa było już

coraz lepiej. Popyt w skali sesji zyskiwał kolejne przyczółki. Pokonany

został poziom porannej konsolidacji. Później wzrost był kontynuowany.

Efekt końcowy nie jest jeszcze znany, ale wydaje się, że popyt ma pewne

problemy z wydostaniem się na poziom zamknięcia z środy. Początkowa

Reklama
Reklama

słabość okazała się chyba zbyt duża. Jeszcze wszystko nie jest stracone,

ale bykom trudno będzie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Walka

będzie zapewne trwała do ostatnich minut. Jeśli bykom uda się zanegować

poranny spadek cen, będzie można z optymizmem patrzeć na sesje w przyszłym

tygodniu. W innym wypadku trzeba się będzie liczyć z możliwością testu

Reklama
Reklama

poziomu wsparcia na 3540 pkt. Kierunek dotychczasowego trendu sprzyja

posiadaczom długich pozycji. Ostatnia przecena była duża, ale tego trendu

nie zmieniła. Pozostaje więc trzymać się tego i mimo wątpliwości przyjąć,

że popyt ma jeszcze szanse. Dopóki piłka w grze...

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama