Reklama

X-TRADE: W Japonii stopy bez zmian

Bank Japonii (BoJ) na zakończonym dziś w nocy dwudniowym posiedzeniu, pozostawił główną stopę procentową na poziomie 0,5 proc. Decyzja ta została podjęta stosunkiem głosów 8-1. Przeciw niej był Atsushi Mizuno, który niezmiennie prezentuje "jastrzębie" spojrzenie na politykę monetarną.

Publikacja: 11.10.2007 08:26

Ostatni raz BoJ zmienił poziom stóp procentowych w lutym br., podwyższając je o 25 punktów bazowych do obecnych 0,5 proc. stóp. Wcześniej, również w podobnym wymiarze, stopy wzrosły w lipcu 2006 roku, kończąc wówczas prawie sześcioletnią politykę zerowych.

Ekonomiści oczekują zaostrzenie polityki monetarnej przez Bank Japonii o 25 punktów bazowych do 0,75 proc. do końca I kwartału 2008 roku. Rynek terminowy natomiast widzi szanse na podwyżkę stóp jeszcze w grudniu br., oceniając jej prawdopodobieństwo na poziomie 65 proc. Prawdopodobieństwo podwyżki w styczniu 2008 roku oceniane jest natomiast na poziomie 75 proc.

Dzisiejsza decyzja BoJ była zgodna z oczekiwaniami i nie wywołała silnych emocji na rynku walutowym. Japoński jen co prawda zareagował na nią osłabieniem do głównych walut, ale zmiany nie były duże. Znacznie większy wpływ na rynek walutowy może natomiast mieć zaplanowana na godzinę 8:30 konferencja prasowa szefa BoJ Toshihiko Fukui.

Decyzja ws. stóp procentowych nie sprowokowało istotnych zmian na tokijskiej giełdzie. Taki wpływ, który przełożył się na szybki wzrost indeksu Nikkei z 0,2 proc. do 1,6 proc., miała natomiast opublikowane jeszcze przed decyzją BoJ informacja o podwyższeniu ratingu Japonii przez agencję Moody's Investors Service.

O godzinie 7:59 indeks Nikkei zyskiwał 1,7 proc. testując poziom 17462,7 pkt., natomiast kurs USD/JPY 117,26 jenów.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama