Znowu branża finansowa była liderem wczorajszych spadków w USA. Wprawdzie
indeksy nie zanurkowały znacznie i spadek o kilka dziesiątych części
procenta nie wywołuje palpitacji serca u uczestników rynku, to jednak
skala zmian cen niektórych spółek robi wrażenie. Przecena o 2 proc. to już
jest coś, a przecież w trakcie sesji było jeszcze niżej. Taki spadek
dotknął m.in. AIG , American Express, Citigroup i J.P. Morgan Chase. Po
ponad 5 proc. straciły spółki brokerskie: Goldman Sachs, czy Bear Stearns.
Papiery Lehman Bros. zostały przecenione o prawie 3 proc.
Branża finansowa liderowała, ale nie tylko ona traciła. Tracił wczoraj
także Merck po informacji o prognozy zysku za cały 2008 rok. Spółka
przewiduje, że wyniesie on między 3,28, a 3,38 dolara na akcję, podczas
gdy rynek oczekiwał wyniku na poziomie 3,39 dolara na akcję. Traciła także
Nokia, choć podała tylko, że zdaniem zarządu marże w najbliższych latach
będą na poziomie przewidywanym do tej pory przez rynek.
Ciekawie jest na rynku długu. Z notowań kontraktów na stopę procentową
funduszy federalnych wynika, że rynek już w ponad 50 proc. zakłada
możliwość wystąpienia cięcia stóp na najbliższym posiedzeniu FOMC (11
grudnia) o 50 pkt. bazowych. Podobno mają w tym pomóc słabe dane z
amerykańskiego rynku pracy. Czy będą słabe, czy nie, to się jeszcze okaże.
Prognozy faktycznie nie są rewelacyjne, a ostatnie cotygodniowe raporty o
liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wykazują tendencję rosnącą.
Tak się składa, że dziś będziemy wiedzieć na ten temat nieco więcej za
sprawą publikowanych tuż po południu raportów. Pierwszym jest raport o
liczbie planowanych zwolnień, a drugi to estymacja zmiany liczby miejsc
pracy w sektorze prywatnym w USA. To nastawienie na dalsze obniżki stóp
widać także w rewizji prognoz formułowanych przez analityków Moody`s.
Jeszcze niedawno sądzili oni, że do obniżki w najbliższym czasie nie
dojdzie, ale ostatnie dane stały się podstawą do zmiany. Teraz oficjalnie
oczekuje się, że nie tylko dojdzie do obniżki za tydzień (25 pkt.
bazowych), ale także stopy zostaną obniżone przynajmniej kolejny raz w
styczniu. Warto pamiętać, że rynek wycenia w pełni jeszcze jedną (już
trzecią) obniżkę stóp do końca czerwca.