Reklama

Złoto z chwilową zadyszką, lecz perspektywy obiecujące

Złoto, podobnie jak dolar, postrzegane jest przez inwestorów jako bezpieczna przystań na niepewne czasy. W efekcie w ostatnich dniach cena tego metalu szlachetnego zbliżyła się do historycznego maksimum. Na razie jednak nie udało się go przebić, bo i nastroje na światowych rynkach się poprawiły. W poniedziałek złoto znów taniało i zjechało poniżej 1960 USD za uncję.
Złoto z chwilową zadyszką, lecz perspektywy obiecujące

Foto: AFP

– Na spadki cen złota wpływały w poniedziałek dwie główne kwestie. Po pierwsze, pojawiło się lekkie nastawienie risk-on na globalnym rynku, które samo w sobie wpływa negatywnie na notowania złota. Po drugie, inwestorzy w tym tygodniu wyczekują posiedzenia Fedu, na którym zapadnie decyzja dotycząca poziomu stóp procentowych w USA. Bardziej jastrzębie podejście Fedu doprowadziłoby bowiem do dalszego umocnienia amerykańskiego dolara, co negatywnie wpłynęłoby na ceny złota – wskazuje Dorota Sierakowska, analityk DM BOŚ.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama