Dwa poprzednie odcinki naszego cyklu, w którym testujemy popularne narzędzia analizy technicznej, poświęciliśmy Oscylatorowi Stochastycznemu (OS). Okazało się, że próba jego stosowania zgodnie z książkowymi zaleceniami kończyła się stratą, a w najlepszym wypadku niezbyt dużym zyskiem. Gdy zmieniliśmy podejście i zastosowaliśmy OS odwrotnie do zaleceń podręcznika, osiągnęliśmy znakomite rezultaty, a wyniki testów były bardzo stabilne.
Dziś na warsztat weźmiemy najpopularniejszy oscylator, jakim jest RSI. Sprawdzimy, czy dwie najczęściej stosowane strategie, które bazują na tym wskaźniku, faktycznie są opłacalne.