Reklama

Świąteczne czekoladki mocno podrożeją

Ostatnie miesiące są trudne dla producentów słodyczy. Presja wynika z rosnących cen surowców, jak i negocjacji handlowych.

Publikacja: 04.10.2022 21:00

Świąteczne czekoladki mocno podrożeją

Foto: Adobe Stock

Wzrost kosztów mleka, masła oraz kakao, w połączeniu z trudnymi warunkami stawianymi przez sieci sklepów, oznacza gorsze środowisko dla producentów czekoladowych słodyczy. Świadczą o tym m.in. półroczne rezultaty ZPC Otmuchowa czy Wawelu. Rynek w następnych latach powinien jednak rosnąć.

Surowce mocno w górę

Wzrost cen wspomnianych składników do produkcji sięga 80 proc. w skali roku. – Podwyżki występują w większości obszarów istotnych z naszej perspektywy: średnie ceny mleka wzrosły w ciągu ostatniego roku o ponad 50 proc., masła w blokach o 80 proc., a mleka w proszku – o 65 proc. Kolejnym z czynników kosztowych charakterystycznych dla branży, który negatywnie nas zaskoczył, jest cena jaj. W ciągu ostatniego roku w UE wzrosła ona o ponad 50 proc. – wskazuje Aleksandra Kusz vel Sobczuk, odpowiadająca za komunikację w Wedlu.

Wspomniany skok kosztów spowodował, że firma zdecydowała się na podwyższenie jesienią cen produktów średnio o 20 proc. – To nasza pierwsza podwyżka w 2022 r., która nie skompensuje w pełni obecnych podwyżek kosztów produkcji, ale pozwoli na zachowanie ciągłości działania oraz utrzymanie jakości – dodała Kusz vel Sobczuk. Podwyżki cen ogłosił jeszcze w lipcu Wawel, który jednak nie odpowiedział na pytania redakcji dotyczące aktualnej sytuacji w spółce.

Choć negocjacje z sieciami handlowymi mogą być bardzo trudne, to problemy związane ze wzrostem kosztów dotyczą całej branży, więc sieciom trudno będzie o znalezienie tańszej alternatywy.

Reklama
Reklama

Recesja nieunikniona

Wartość polskiego rynku słodyczy czekoladowych podskoczyła od lipca 2021 r. do czerwca 2022 r. względem okresu lipiec 2020 – czerwiec 2021 r. o 10,9 proc., do niespełna 8,5 mld zł. W dłuższej perspektywie ma rosnąć też spożycie słodyczy czekoladowych w kilogramach na mieszkańca. – Pomimo spadku siły nabywczej Polaków i mniejszej skłonności do zakupów, słodycze nadal pozostają istotnym elementem koszyka zakupowego. Euromonitor szacuje, że obecnie Polacy jedzą średnio 5,7 kg czekoladowych słodyczy na osobę, podczas gdy do 2027 r. wartość ta ma wzrosnąć do 6,2 kg. Pułap 6 kg przekroczymy w 2025 r. – zauważa dyrektorka Wedla.

Choć prognozy w średnim terminie wskazują na wzrost, to w najbliższych miesiącach kluczowe będzie opanowanie wzrostu kosztów oraz ograniczenie inwestycji tylko do tych najpotrzebniejszych. – Z prognoz wynika, że z powodu nieuniknionej recesji wszyscy funkcjonować będziemy w zupełnie innej rzeczywistości. Jednocześnie widzimy potrzebę rozwoju, dlatego w miarę możliwości kontynuujemy rozpoczęte, kluczowe inwestycje, m.in. w rozbudowę zakładu na warszawskiej Pradze – podsumowuje Kusz vel Sobczuk.

Handel i konsumpcja
Konsumpcja silna, ale spółki handlowe wciąż zawodzą
Handel i konsumpcja
CCC drugi raz tnie prognozę wyników na rok 2025/26. Podtrzymuje plan skupu akcji własnych
Handel i konsumpcja
Pepco Group z granicą na 30 zł
Handel i konsumpcja
AB, Action i inni pod lupą UOKiK. Przeszukania w siedzibach
Handel i konsumpcja
Główny akcjonariusz Pepco Group sprzedaje część udziałów
Handel i konsumpcja
Program menedżerski LPP dzieli akcjonariuszy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama