Prezesi BRE i BH wierzą w fuzję

Prezesi Banku Handlowego i BRE Banku uważają, że zagraniczni akcjonariusze popierają połączenie obu banków i zdają sobie sprawę, że nie ma dla niego alternatywy. Dlatego są przekonani, że za fuzją padnie ponad 75% głosów reprezentowanych na walnym zgromadzeniu BH. Według Wojciecha Kostrzewy prezesa BRE Banku, dotychczas nie pojawiła się żadna konkurencyjna oferta, którą można byłoby rozważyć.W środę prezes PZU Życie Grzegorz Wieczerzak powiedział, że towarzystwo nie zgadza się na połączenie na zaproponowanych obecnie warunkach. Po przeprowadzeniu rozmów z innymi akcjonariuszami Banku Handlowego uważa, że PZU zdoła zablokować fuzję.Zdaniem prezesów obu banków, deklaracje PZU wprowadzają akcjonariuszy BH w błąd i powodują niepewność co do powodzenia fuzji.Stwierdzili oni, że nie ma przeszkód, aby PZU znalazło się w gronie akcjonariuszy stabilnych banku. Po fuzji towarzystwo będzie posiadać około 17% akcji BH. Prezes Cezary Stypułkowski przyznał, że nie-konsultowanie fuzji ze Skarbem Państwa było niezręczne.Prezes Kostrzewa powiedział, że Commerzbank zamierza uzyskać nie więcej niż 35% akcji BH. Dlatego nie zamierzał ogłaszać publicznego wezwania na akcje banku. Po fuzji niemiecki bank chce dokupić brakujący udział. Przypomnijmy, że Komisja Nadzoru Bankowego wydała zgodę Commerzbankowi na zwiększenie udziału w Banku Handlowym do ponad 33%.

dokończenie str. 2

Wojciech Kostrzewa wyjaśnił, że obecne kursy rynkowe obu banków nie odzwierciedlają poziomu wynikającego z parytetu ze względu na wzrost ceny akcji BH, który został spowodowany popytem na jego akcje, m.in. zakupami Commerzbanku i PZU.Podkreślił także, że celem fuzji jest stworzenie banku, który ma szanse przetrwania na rynku w warunkach zaostrzającej się konkurencji. Połączenie pozwoli zająć dobrą pozycję przed kolejną falą konsolidacji banków w Polsce oraz umożliwi ekspansję na zagranicznych rynkach.Przypomnijmy, że parytet wymiany akcji przy fuzji BRE-BH wynosi 1:2,4. NWZA Banku Handlowego odbędzie się 9 grudnia br., a BRE Banku 10 grudnia.

PIOTR UTRATA