Krak-Brokers chce być głównym graczem

Rada nadzorcza Krak-Brokers zezwoliła na udział brokera w podniesieniu kapitału akcyjnego Małopolskiej Giełdy Towarowej. MGT jest spółką zależną krakowskiej firmy, a podniesienie kapitału ma m.in. pozwolić jej na spełnienie w przyszłości wymogów ustawy o giełdach towarowych.Podniesienie kapitału MGT zostanie zrealizowane do końca br. Ma w nim uczestniczyć inwestor branżowy, związany z obrotem paliwami, wyrobami przemysłu wydobywczego i hutniczymi. Kto to jest ? tego Krak--Brokers nie chce na razie ujawniać. Jednak jego wejście do firmy ma pozwolić jej na rozwinięcie działalności w tych sektorach, którymi zajmuje się ewentualny partner.Obecnie Krak-Brokers poprzez spółkę z grupy kapitałowej Aldmor Chłodnia Roztocze kontroluje 63% kapitału MGT, a po podniesieniu kapitału będzie kontrolował bezpośrednio ok. 20% głosów na WZA. W sumie MGT zostanie dokapitalizowana kwotą 300 tys. zł. ? To z pewnością nie jest kwota docelowa, jaką my i partner branżowy będziemy chcieli wesprzeć spółkę. Na razie chodzi przede wszystkim o to, by mogła ona zająć się handlem surowcami, którymi jesteśmy zainteresowani ? powiedział PARKIETOWI Dariusz Marciniak, prezes Krak-Brokers. Jego zdaniem, nie jest przesądzone, czy MGT stanie się giełdą towarową z prawdziwego zdarzenia, spełniającą wymogi ustawy, towarowym domem maklerskim czy pozagiełdową platformą handlu wybranymi surowcami i produktami. Spełnienie wymogów kapitałowych (minimum 3 mln zł kapitału akcyjnego) stawianych przez ustawę giełdom towarowym jest ? zdaniem prezesa ? najmniejszym problemem. Znacznie większym będzie przedstawienie we wnioskach do KPWiG co najmniej sześciu silnych domów maklerskich skłonnych na niej działać.NetBrokers priorytetemKrakowski broker od kilku miesięcy jest już zaangażowany w realizację (wspólnie z ComArchem) wirtualnej giełdy rolno-spożywczej. Projekt realizuje powołana przez obie firmy spółka NetBrokers. Na jej dokapitalizowanie w pierwszej kolejności są przeznaczane wpływy z zakończonej niedawno publicznej emisji Krak--Brokers (w połowie lipca spółka przeprowadziła publiczną ofertę 1 mln walorów serii H, z której objęto przy pomocy subemitenta usługowego połowę akcji po cenie 8,1 zł za walor). Obecnie, jak wynika z informacji Krak-Brokers, z platformy NetBrokers korzysta ponad 100 zakładów mięsnych, a uruchamiane są już rynki zboża, cukru, warzyw i owoców oraz tłuszczów.Mimo emisji, możliwości finansowe Krak-Brokers są dość skromne. W br. spółka przewiduje wypracowanie 0,78 mln zł zysku netto, przy 20 mln zł przychodów. Po I półroczu br. spółka zanotowała 2,67 mln zł przychodów ze sprzedaży i 94 tys. zł zysku netto. Realizacja projektów inwestycyjnych ma jednak wiązać się także ze zwiększeniem długu.Trzeba też pamiętać, że Krak-Brokers jest największym z domów maklerskich działających na Warszawskiej Giełdzie Towarowej, której przejęciem broker był zainteresowany (ostatecznie przegrał rywalizację o WGT z rodziną Komorowskich, która stała się partnerem strategicznym warszawskiego rynku).Nadmiar giełd?Giełda budowana przez Krak-Brokers będzie tylko jednym z kilku rynków towarowych, jakie zamierzają działać pod rządami uchwalonej niedawno ustawy. Obok niej będą z pewnością funkcjonować Warszawska Giełda Towarowa i Giełda Poznańska. Na razie żaden z tych rynków nie spełnia wymogów ustawy, ale wkrótce powinno się to zmienić. Tylko WGT już spełnia kryteria kapitałowe, ale nie ma wystarczającej liczby odpowiednio silnych maklerskich domów towarowych. Podobna sytuacja występuje w przypadku Giełdy Poznańskiej, która dla spełnienia wymogów kapitałowych rozpisała już wcześniej nową emisję akcji.WGT proponowała już dawno, aby funkcjonujące teraz lokalne giełdy towarowe przekształciły się w towarowe domy maklerskie. Prowadziła w tej sprawie rozmowy z rynkami w Szczecinie, Bydgoszczy, Lublinie i Krakowie. ? Na pewno nie było rozmów z MGT. Mamy świadomość, że problem towarowych domów maklerskich ma podstawowe znaczenie. Prowadzimy rozmowy na ten temat odpowiednimi podmiotami, które również są zainteresowane giełdą towarową z prawdziwego zdarzenia ? zapewnia prezes Krak-Brokers Dariusz Marciniak.Ustawa, która reguluje funkcjonowanie giełd, izb rozrachunkowych, maklerów giełd towarowych i domów maklerskich oraz obrót towarami giełdowymi, wśród których są instrumenty terminowe, stanowi, że nadzór nad instytucjami rynku sprawować ma KPWiG. Jacek Socha, przewodniczący KPWiG, w rozmowach z PARKIETEM wielokrotnie podkreślał, że istnieje obawa tworzenia pod rządami ustawy wielu giełd towarowych, powinny one raczej myśleć o konsolidacji, ponieważ konkurencja, choć potrzebna, jest bardzo kosztowna. ? Zgadzam się z przewodniczącym Sochą. Jestem pewien, że będzie u nas działać tylko jedna giełda towarowa. Z mojego punktu widzenia, najważniejsze jest, że ? jak oceniam ? nie uda się jej stworzyć bez udziału Krak-Brokers lub podmiotów z grupy, zwłaszcza NetBrokers ? powiedział Dariusz Marciniak.

K.J.