Rodzina Ochników chce restrukturyzacji

Rodzina Ochników (ma ponad 21% akcji Lubawy) nie zamierza wykorzystać tej spółki do wprowadzenia na giełdę własnej firmy. ? Zainwestowaliśmy w Lubawę, ponieważ uważamy, że jest to firma niedowartościowana. Kurs jej akcji powinien wzrosnąć po restrukturyzacji ? powiedział PARKIETOWI Jacek Ochnik, członek rady nadzorczej Lubawy.

Cezary, Marcin i Jacek Ochnikowie, którzy weszli do nowej 5-osobowej rady nadzorczej Lubawy, mają własną firmę zajmującą się szyciem odzieży skórzanej. Ich spółka cywilna z Garwolina istnieje od 1989 r. i zatrudnia 180 osób. Jej obroty nie przekraczają 50 mln zł rocznie. ? Nie przewidujemy fuzji naszej firmy z Lubawą. Obie, co prawda, zajmują się szyciem, jednak różnych produktów i uzyskanie efektów synergii byłoby niemożliwe ? powiedział Jacek Ochnik. Nie chciał skomentować tego, czy jego rodzina zainteresowana jest dalszym zwiększeniem udziałów w Lubawie, specjalizującej się w produkcji namiotów i sprzętu turystycznego.Nowa rada nadzorcza Lubawy zawiesiła Andrzeja Mrozka w pełnieniu funkcji prezesa zarządu. ? Powodem tego są złe wyniki finansowe firmy. Widzimy możliwość ich poprawy ? powiedziała PARKIETOWI Halina Nozdryn-Płotnicka, nowa przewodnicząca rady nadzorczej spółki. Wyjaśniła, że Lubawa na razie będzie kontynuowała dotychczasowy rodzaj produkcji. ? Będzie przygotowywana nowa strategia rozwoju. O tym, czym docelowo będzie się zajmować Lubawa, zdecyduje rachunek ekonomiczny ? powiedziała. Dodała, że w ciągu najbliższych tygodni rozstrzygnie się to, kto będzie prezesem spółki. Pozostali członkowie zarządu mogą obecnie w pełni reprezentować firmę.Lubawa po trzech kwartałach br., przy 14,2 mln zł przychodów, poniosła 2,7 mln zł straty. W 1999 r. sprzedaż spółki wyniosła 26,3 mln zł, a strata przekroczyła 100 tys. zł. W piątek jej kurs wzrósł o 4,1%, do 2,31 zł. Wartość rynkowa firmy wynosi 6,5 mln zł, a księgowa jest trzy razy większa.Do rady nadzorczej Lubawy wszedł także Przemysław Nimczyk, 26-letni student Wyższej Szkoły Zarządzania i Bankowości w Poznaniu. Wszystko wskazuje na to, że jest on reprezentantem Archidiecezji Poznańskiej, która kontroluje ponad 7% akcji giełdowej spółki. Otrzymała je od Skarbu Państwa w zamian za zobowiązania.

D.W.