Pekao SA nie będzie windykował

W efekcie negocjacji nowego zarządu Tonsilu z Pekao SA, bank odstąpił od windykacji prawie 11 mln zł (udzielone spółce kredyty wraz z odsetkami). Zdaniem Jacka Żurawskiego, rzecznika prasowego firmy z Wrześni, to mały krok do uratowania spółki przed upadłością.Dwa tygodnie temu bank nakazał Tonsilowi uregulować wszystkie zobowiązania w ciągu 7 dni. Wówczas giełdowa spółka w komunikacie zapowiedziała, że nie spłaci tej kwoty, a ewentualna windykacja, jaka miała później nastąpić, doprowadzi do utraty płynności i upadłości. ? Nowy zarząd podjął się negocjacji z bankiem, który nie rozpoczął windykacji i dał spółce czas do czerwca br. na uporządkowanie spraw finansowych ? powiedział PARKIETOWI J. Żurawski. Pekao SA wyraziło chęć dalszej współpracy z Tonsilem.Odroczenie spłaty kredytów i odsetek o trzy miesiące ma pomóc nowym władzom firmy w naprawie kondycji spółki. Według J. Żurawskiego, obecnie należy skoncentrować się na układzie z wierzycielami. Przypomnijmy, że w połowie lutego sąd otworzył bowiem postępowanie układowe i wyznaczył termin sprawdzenia wierzytelności na 25 kwietnia br. Do układu weszli jednak tylko dostawcy Tonsilu (kredyty banków są zabezpieczone hipoteką). Na koniec 2000 r. łączne zobowiązania giełdowej firmy wyniosły ponad 40 mln zł, a strata za ubiegły rok to prawie 20 mln zł.Natomiast na dalszy plan zeszła na razie kwestia pozyskania inwestorów, którzy kupiliby nowe walory producenta głośników. ? Aby podjąć konkretne rozmowy z potencjalnymi inwestorami, musimy ułożyć się najpierw z wierzycielami ? powiedział J. Żurawski. Najprawdopodobniej do poszukiwań Tonsil wróci dopiero w czerwcu br.

GMZ