Węgierski koncern paliwowo-gazowy MOL, który w tym tygodniu złożył wiążącą ofertę na większościowy pakiet Rafinerii Gdańskiej (RG), powiedział, że chce zbudować mocną pozycję na polskim rynku.
Na długo przed złożeniem przez MOL oferty na kupno RG na rynku pojawiały się informacje o rozmowach na temat współpracy regionalnej pomiędzy MOL a PKN Orlen. Jednak dyrektor ds. strategii w węgierskim koncernie powiedział, że oferta na RG nie ma nic wspólnego z ewentualną współpraca z PKN. ? Wyłącznym impulsem do złożenia oferty kupna Rafinerii Gdańskiej jest intencja grupy MOL, aby wzmocnić swoją pozycję na stabilnym i atrakcyjnym rynku polskim ? powiedział Zoltan Aldott w środowym wywiadzie telefonicznym dla Reutera.
Ewentualne kupno pakietu kontrolnego RG przez MOL, za nie ujawnioną na razie cenę, byłoby jednym z największych ponadgranicznych przejęć w Europie Środkowej. ? Jest normalne, że dwie wiodące w regionie spółki rozmawiają o współpracy, która mogłaby przynieść dodatkowe korzyści ich akcjonariuszom. Ale nie ma dotychczas żadnej rozmowy z PKN i oferta kupna Rafinerii Gdańskiej jest rozpatrywana przez nas zupełnie niezależnie ? powiedział Z. Aldott.
MSP nie dopuściło PKN do przetargu na zakup Rafinerii Gdańskiej. Ofertę zakupu RG przez MOL poprzedził zakup przez węgierską grupę za 262 mln dolarów słowackiej rafinerii Slovnaft, która rocznie przerabia 5,5 mln ton ropy. Analitycy odczytali to przejęcie jako wstęp do wejścia na trudniejszy, ale i bardziej lukratywny rynek polski. ? W naszej strategii coraz większy nacisk kładziemy na rynek polski ? powiedział Z. Aldott. ? Wraz z kupnem Slovnaftu nasza uwaga skupiła się na rynkach, na które możemy dostarczać paliwo z tej rafinerii. Chodzi o Czechy, gdzie mamy już silną pozycję, i Polskę, gdzie dopiero ją budujemy ? dodał Z. Aldott.
W ubiegłym roku austriacki koncern ÖMV kupił 9,3% akcji MOL, co analitycy odczytali jako zapowiedź walki o dominującą pozycję w sektorze energetycznym we Europie Środkowej.