Japoński indeks Nikkei zanotował 1.9% spadek (12853.97 pkt.), jednak wynik
ten trzeba uznać jako oznakę siły a nie słabości rynku. Biorąc pod uwagę
wczorajszy wręcz gigantyczny wzrost oraz dużo większe spadki na innych
rynkach azjatyckich, zasięg korekty miał prawo być znacznie większy. Bardzo
słabo zachowywał się główny indeks w Hong Kongu, gdzie niedźwiedzie