Szwedzki SEB zwiększył o 6% swoje zaangażowanie w Banku OchronyŚrodowiska i obecnie posiada ponad 38% głosów na WZA. Skandynawska instytucja musiała od dłuższego czasu skupować walory BOŚ, bo obrotyna jego akcjach w tym miesiącu były bardzo niewielkie. Swoich walorównie sprzedali też inni duzi udziałowcy banku.

O tym, że w akcjonariacie BOŚ coś się dzieje, świadczyła wtorkowa pakietówka, podczas której właściciela zmieniło prawie 660 tys. walorów (blisko 5% akcji banku). Wczoraj sytuacja się wyjaśniła ? swoje zaangażowanie w BOŚ zwiększył Skandinaviska Enskilda Banken AB, w czym pomogły mu jego spółki zależne.Obecnie cała grupa posiada ponad 5 mln akcji BOŚ, dających 38,08% głosów na WZA. Wcześniej SEB informował, że posiada nieco ponad 4 237 tys. walorów (32,1% głosów). Informacja o zwiększeniu udziału przez SEB nie została przyjęta pozytywnie przez rynek. Kurs BOŚ spadł o 3,24%, do 71,6 zł.SEB już od dłuższego czasu musiał skupować akcje banku. Obroty na walorach BOŚ w tym miesiącu były znikome ? łącznie sprzedano niewiele ponad 20 tys. sztuk. Większym powodzeniem cieszyły się one podczas transakcji pozasesyjnych ? poza wtorkową, największą, było ich jeszcze trzy, w których sprzedano ponad 58 tys. walorów. Łącznie jednak w tym miesiącu zmieniło właściciela niewiele ponad 737 tys. akcji banku, tymczasem SEB dokupił ich o ponad 50 tys. więcej. Musiał więc powiększać zaangażowanie także w poprzednich miesiącach.SEB kupował akcje na rynku lub od jednego z mniejszych udziałowców. Walorów nie sprzedał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, posiadający ponad 44,3%. Jak powiedziała Jolanta Czudak-Kieresz, rzecznik Funduszu, zamierza on pozostać inwestorem strategicznym BOŚ. Także Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych, jak twierdzi jej rzecznik, Anna Rosiek, nie zmniejszyła swojego zaangażowania (ma prawie 7% akcji).Skandynawowie zapewne nie poprzestaną na 38% walorów, ponieważ mają zgodę na zwiększenie swojego udziału do 50%.? Wprawdzie zarówno SEB, jak i NFOŚiGW deklarowały, że obecny układ akcjonariatu ich zadowala i będą współpracować, jednak sytuacja się może zmienić ? uważa Artur Szeski, analityk CDM Pekao SA. ? Wszystko zależy od Funduszu. A ? jak sądzę ? może się zdarzyć coś, co spowoduje, że zostanie on zmuszony do sprzedaży akcji BOŚ, a SEB na pewno chętnie te walory kupi. Nie sadzę jednak, aby skupował akcje z rynku, choć przy obecnej sytuacji na rynku cena mogłaby być korzystna. Problemem są bowiem niskie obroty.

Marek [email protected]