NOWY JORK (Reuters) - Akcje spółek technologicznych spadały podczas śrdowych sesji. Inwestorzy pozbywali się akcji firm "nowej gospodarki" w obawie, że to im właśnie najbardziej zaszkodzi spowolnienie gospodarcze. Niewielką zwyżkę zanotowały natomiast tradycyjne blue-chipy.
"Inwestorzy nie wiedzą co mają robić" - powiedział Edgar Peters, analityk z PanAgora Asset Managment, spółki zarządzającej aktywami w wysokości 16 miliardów dolarów. "Część z nich chciałaby zacząć kupować akcje, ale boi się wykonywać zbyt zdecydowane ruchy".
Nasdaq Composite stracił 2,04 procent i zamknął się na poziomie 1.638,80 punktu.
Dow Jones wzrósł o 0,31 procent do 9.515,42 punktu. W pewnym momencie główny indeks nowojorskiej giełdy wzrósł nawet o jeden procent, bo inwestorzy uznali, że akcje są już na tyle mocno przecenione, że warto je kupować.
Prezes Zarządu Rezerwy Federalnej Alan Greenspan rozczarował inwestorów na Wall Street swoim wystąpieniem przed Senacką Komisją Finansów. Greenspan zdecydowanie poparł w nim ideę wolnego handlu, ale ani słowem nie zająknął się na temat średniookresowej prognozy gospodarczej i stóp procentowych.