Test siły kwietniowej fali wzrostowej na rynkach high-tech
W minionym tygodniu utrzymał się trend wzrostowyw Segmencie Innowacyjnych Technologii, głównie za sprawą niespodziewanej decyzji Fed,która spowodowała ożywieniena Nasdaq. Czwartek, piątek i poniedziałek zaowocowały jednak osłabieniem SITech.
Indeks Segmentu Innowacyjnych Technologii (wykres 1) zrealizował minimalny zasięg wzrostu, wynikający z podwójnego dna, ukształtowanego w marcu i na początku kwietnia br. (skala liniowa). Pod koniec ubiegłego tygodnia zwyżki TechWIG zatrzymały się w okolicach oporu ? 1000 pkt. Pozytywny obraz rynku zostanie utrzymany, jeżeli wskaźnik nie spadnie w wyniku korekty poniżej 910-912 pkt., gdzie znajduje się linia szyi wspomnianej formacji. Jeśli indeks innowacyjny znów zacząłby rosnąć, może dotrzeć w okolice 1100?1150 pkt. (luka bessy) lub około 1200 pkt. (dno fali spadkowej, główna linia trendu zniżkującego).W odpowiedzi na pytanie, czy zwyżki będą kontynuowane i jak daleko sięgną, nie pomaga WIG20. Zbliżył się on do linii szyi 2-letniej formacji głowy i ramion, co wskazuje na możliwość bardzo niewielkiego już wzrostu (do 1550?1560 pkt.). Z drugiej strony wzór ten załamał się na wykresie WIG i być może nie ma żadnego znaczenia. Ważniejszy opór na akcjogramie WIG20 ? główna linia trendu spadkowego ? przebiega na wysokości około 1650 pkt. Za pozytywny należy uznać fakt, że na GPW utrzymują się stosunkowo niskie obroty (np. w porównaniu ze zwyżką z końca ub.r.), co wskazuje na wciąż istniejący potencjał.Indeksy światoweKwietniowe wzrosty Nasdaq Composite to już trzecia hossa (umownie, czyli zwyżka przekraczająca 20%) od wejścia w fazę rynku niedźwiedzia wiosną 2000 r. Czy będzie ona większa niż poprzednie? Są na to spore szanse. Nie jest to znów taki nieznaczny ?ząbek? w stosunku do wcześniejszych spadków, jeśli spojrzymy na skalę logarytmiczną. Dotychczasowa bessa na takim wykresie przybrała raczej kształt 5-falowy, co wskazuje, że obecnie możemy mieć do czynienia z główną, najważniejszą i największą korektą rynku niedźwiedzia od marca 2000 r. Przybrałaby ona prawdopodobnie kształt trzech fal (wzrost-spadek-wzrost). W sumie jest to i tak scenariusz optymistyczny, gdyż zakłada, iż kwietniowe zwyżki są najpoważniejszymi od rozpoczęcia bessy.Dynamizm indeksu amerykańskiego potwierdza, że mamy do czynienia raczej ze wzrostem-pułapką niż z początkiem nowej fali hossy. W czasie rynku byka zwyżki są nieco spokojniejsze. W okresie trendu wzrostowego ostatniej dekady na giełdzie elektronicznej ani razu nie wystąpiły tak gwałtowne tygodniowe wzrosty wskaźników Nasdaq Composite i Nasdaq 100, jak w ostatnich dwóch tygodniach.Optymizm uczestników rynku ? jeśli już nie niebawem, to za jakiś czas ? może wyparować. Rezerwa Federalna za wszelką cenę stara się odwrócić negatywne trendy w gospodarce amerykańskiej. Czemu decyduje się na tak agresywne kroki, jak ten z ubiegłego tygodnia? Niektórzy analitycy zwracają uwagę, że Fed prawdopodobnie dysponuje informacjami wskazującymi, iż sytuacja w USA może okazać się gorsza, niż spodziewa się rynek. W najbliższym tygodniu na trendy na amerykańskiej giełdzie elektronicznej ? obok napływających informacji makroekonomicznych (patrz kalendarium) ? będą wpływały wyniki takich spółek, jak AT&T, Lucent Technologies, Nextel, Qualcomm (telekomunikacja), a także Compaq, Amazon.com czy JDS Uniphase.Obecnie Nasdaq Composite testuje opór na poziomie dna z przełomu 2000 i 2001 r. Na sesjach czwartkowej i piątkowej naruszył też lekko średnioterminową linię trendu spadkowego, łączącą wierzchołki z początku września 2000 i końca stycznia br. i spadł w poniedziałek. W przypadku jej przełamania już niebawem indeksowi pozostałaby tylko główna linia bessy, która na wykresie liniowym przechodzi w okolicach 3100 pkt. Nieco niżej, bo na poziomie 2970 pkt. znajduje się 38-procentowe zniesienie bessy. Analogiczne proste na akcjogramie logarytmicznym przebiegają w obszarach 2320 i aż 3339 pkt. Pierwsze zniesienie bessy Fibonacciego to okolice 2500 pkt.Za wskaźnikami amerykańskimi podążały do tej pory europejskie indeksy spółek innowacyjnych. Od minimum rynku niedźwiedzia do piątkowego zamknięcia Nemax-50 zyskał 34%. W tym czasie wzrost amerykańskiego Nasdaq 100 wyniósł 43%. Słabiej zachowywał się indeks rynku Nasdaq Europe (d. Easdaq), który wzrósł ?zaledwie? o 24%.Spółki SITechW przypadku TP SA zwyżki zatrzymały się w okolicach 4-miesięcznej linii trendu spadkowego. Najbliższe wsparcie to 21,2 zł. Tam też przebiega krótkoterminowa linia tendencji wzrostowej. Niepokojąco wygląda Elektrim. Po dotarciu w okolice oporu (34,5 zł) formuje on mały podwójny szczyt z dwoma doji na długich nogach. Na najbliższych sesjach mogą więc nastąpić spadki. Sygnał kupna dał natomiast MACD.Lepiej zachowuje się Netia (wykres 2). Jeśli uznać, że ukształtowała ona nieco koślawe podwójne dno, minimalny zasięg obecnego wzrostu na skali logarytmicznej to 52 zł. Bardzo ładnie zachowują się obroty. Aby pozytywny obraz akcjogramu się utrzymał, kurs nie powinien spaść poniżej 38,3 zł. Gorzej wygląda ComArch. Spółka na razie tylko lekko naruszyła główną linię trendu spadkowego i zniżkowała wczoraj. MACD i RSI znalazły się na podobnej wysokości jak w końcowej fazie istotnych korekt rynku niedźwiedzia, które wystąpiły dotychczas.Dla Prokomu najbliższym wsparciem jest dno ubiegłotygodniowego spadku, czyli 106,5 zł. Najwolniejsza krótkoterminowa linia tendencji rosnącej znajduje się na wysokości 96,7 zł.Softbank dotarł do głównej, opadającej linii trendu i od piątku zniżkuje. W porównaniu ze skalą bessy wzrósł na razie bardzo mizernie. Zrealizował jednak minimalny zasięg zwyżki z podwójnego dna (skala liniowa). Obroty są wysokie. W nieciekawej konsolidacji przebywa Optimus.ComputerLand ? tak jak Prokom ? zachowuje się silnie i nie doszedł jeszcze do żadnej z głównych linii trendu, które znajdują się na poziomie 108 i 117 zł.Z mniejszych spółek ciekawie wygląda Apexim, który po przełamaniu trendu spadkowego zatrzymał zwyżki i tworzy chorągiewkę. Interesująco zachowuje się Simple. Trzeba jednak poczekać na przebicie któregoś z poziomów ? wsparcia przy 6,75 zł (powstałby podwójny szczyt), lub oporu ? 8,3 zł (potwierdzona zostałaby chorągiewka). Na wykresie Ster-Projektu widać spokojny, krótkoterminowy trend wzrostowy. Niepokoi niemożliwość przełamania silnej bariery podażowej ? 16,7?16,9 zł.Wskaźniki techniczneIndykatory oparte na notowaniach TechWIG dotarły do poziomów, na jakich przebywały, gdy kończyły się poprzednie duże korekty bessy. Dotyczy to zwłaszcza MACD i 14-sesyjnego RSI. Tym razem jednak rynek był bardziej wyprzedany, niż miało to miejsce przed poprzednimi korekcyjnymi zwyżkami, tak więc potencjał wzrostowy może być odpowiednio większy. Solidna dywergencja przed kwietniowymi wzrostami była widoczna na RSI, na silniejszą niż poprzednie falę spadkową wskazywał ADX.PodsumowanieWskaźniki spółek innowacyjnych znalazły się w istotnym punkcie. W przypadku TechWIG wzrosty zatrzymały się po dotarciu w okolice oporu, a przy mniej lub bardziej istotnych barierach podażowych przebywają ważne spółki segmentu. Nasdaq Composite wyhamował zwyżkę, lekko naruszając linię trendu spadkowego.Z drugiej strony są jednak szanse ? na ile realne zobaczymy niebawem ? że kwietniowe wzrosty staną się największymi od początku bessy i będą kontynuowane po korekcie, być może w nieco spokojniejszym tempie. Wskazuje na to struktura spadku Nasdaq Composite, oraz potencjał wzrostowy, jaki powstał na rynku elektronicznym po ostatniej fali zniżki. Jeśli tak się stanie, przynajmniej 38% bessy na rynku Nasdaq zostanie zniesione.Jeśli chodzi o bieżący tydzień, prawdopodobnie będzie on słabszy od poprzedniego. Wskazuje na to wyczerpywanie się krótkoterminowego potencjału pod koniec minionego tygodnia i poniedziałkowy spadek zarówno w Warszawie, jak i za oceanem. n