Amica Wronki SA

Zdaje się, iż inwestorzy zapomnieli o Amice. Obserwację tę, jakkolwiek przekorną, potwierdzająobroty, które w ciągu ostatniego roku rzadko przekraczały wolumen 20 000 szt. na sesji.W sytuacji gdyby spadki z tego okresu uznać za falę korekcyjną, zanik aktywności inwestorówwyrażający się zamierającymi obrotami należałoby uznać za sygnał pozytywny. Z drugiej jednakstrony stosunkowo mała płynność nie sprzyja wchodzeniu na rynek tego waloru.

AnalizaKorzystając ze sprzyjającego klimatu inwestycyjnego przełomu lat 1999 i 2000 Amica rozpoczęła, jako jedna z pierwszych spółek na warszawskiej giełdzie, falę wzrostową, która z poziomu około 20 zł wyniosła kurs w okolice 50 zł, zapewniając akcjonariuszom stopę zwrotu sięgającą ok. 150%. Spośród spółek ?starej ekonomii? była to jedna z lepszych inwestycji.Od marca 2000 roku kurs znajduje się w fazie korekty tego właśnie ruchu wzrostowego. Spadki doprowadziły do zniesienia całej fali wzrostowej, przy czym kurs zdołał obronić poziom 20 zł ? stanowiący dołek z jesieni 1999 r. Istotność tego poziomu została potwierdzona dolnym cieniem świecy utworzonej na wykresie tygodniowym. Naruszeniu tego poziomu towarzyszyła silna dywergencja na dziennym Ultimate, który zdołał ukształtować formację podwójnego dna.Wzrosty, które nastąpiły w okresie marzec ? kwiecień 2001 r., spowodowały, iż kurs zdołał pokonać krótkoterminową linię trendu spadkowego, prowadzoną po wierzchołkach z października i grudnia 2000 r. Wyraźną poprawę potwierdza tygodniowy MACD, który pozostając w sferze wartości ujemnych wygenerował, pierwszy od ponad roku, sygnał kupna.Jeśli chodzi o wskaźniki dzienne, to trzeba zaznaczyć, iż MACD po pokonaniu poziomu 0 od dołu przebił w dół swoją średnią i nie zdołał utrzymać się ponad linią równowagi. Ultimate i RSI, po utworzeniu formacji podwójnego dna, w zasadzie powielają ruch akcjogramu.Nietypowy jest układ średnich i wykresu. Jakkolwiek SK-15 doprowadziła do przecięcia od dołu SK-45, to jednak sam wykres nie zdołał wyhamować spadków na żadnej z tych średnich i obecnie przebywa zarówno pod SK-45, jak i SK-15.Uzasadnienia dla takiego stanu rzeczy można szukać w znikomej skali obrotów, która nie sprzyja angażowaniu środków do czasu pokonania głównej linii trendu spadkowego, co definitywnie określiłby kierunek ruchu w średnim terminie. Linia ta na wykresie tygodniowym przebiega na poziomie około 25 zł, a na wykresie dziennym ? około 27 zł.Analiza układu świec tygodniowych prowadzi do wniosku, iż kurs nadal pozostaje w sferze oddziaływania czarnej korpusu świecy z marca 2001 r. i porusza się pomiędzy wartościami ograniczonymi: od dołu wparciem na poziomie połowy korpusu tej świecy, tj. około 22?22,1 zł, od góry zaś oporem wyznaczanym przez górną krawędź korpusu wspomnianej świecy, tj. poziom około 23,5 zł.StrategiaZe względu na niską płynność waloru zaleca się oparcie strategii inwestycyjnej na analizie głównych trendów. Ewentualnemu testowaniu poziomu głównej linii trendu spadkowego w obszarze 25?27 zł powinna towarzyszyć znaczna aktywność inwestorów. Jej negatywny test oznacza bowiem spadek przynajmniej w okolice tegorocznych minimów, pokonanie zaś ? wzrost do poziomu 32 zł, wyznaczonego przez wewnętrzną linię trendu prowadzoną po dołku z marca 2000 r. i wierzchołka z listopada 2000 r.Inwestorzy krótkoterminowi zaś powinni zajmować pozycje po powrocie kursu ponad średnią SK-45 i zamykać je na poziomie wyznaczanym przez linię trendu spadkowego, przebiegającą na poziomie 27zł. Należy przy tym pamiętać o ograniczeniu zaangażowania w akcje spółki ze względu na niską płynność. Z drugiej jednak strony w przypadku pozytywnego scenariusza można liczyć na uzyskanie dodatkowej premii wynikającej z istniejącego ryzyka niskiej płynności, bowiem w miarę pokonywania kolejnych oporów wszyscy ci, którzy wstrzymywali się z decyzją o wejściu na rynek, zmuszeni będą dokonywać zakupów, zwiększając skalę wzrostu.