Zobowiązania Stalexportu

Zajęcia rachunku Stalexportu i zabezpieczenia wcześniejszej spłaty ponad 3,4 mln zł (862 tys. USD) wierzytelności dokonał BNP Dresdner Bank. ? Nie informowaliśmy o tym, ponieważ jest to dla nas niewielka kwota. Nie spodziewamy się, aby jakiś inny bank również zażądał od nas wcześniejszej spłaty kredytu. Negocjujemy z bankami utrzymanie limitów zadłużenia ? powiedział PARKIETOWI Zbigniew Obarzanowski, pełnomocnik ds. obsługi władz Stalexportu.Stalexport miał dokonać spłaty zobowiązań na rzecz BNP Dresdner Bank 25 czerwca. Kilka dni temu bank zażądał jednak dodatkowego zabezpieczenia kredytu. ? Przedstawiliśmy mu nasze umowy z klientami i terminy wpływów gotówki z kontraktów eksportowych. Były to wystarczające kwoty na pokrycie zobowiązań, jakie miała spółka wobec BNP Dresdner Bank. Ten bank wykazał jednak dużą nerwowość i zajął nam rachunek. Ściągnął sobie wcześniej pieniądze, które otrzymałby w terminie zgodnie z umową ? powiedział Z. Obarzanowski.Stalexport ma duże zadłużenie. Na koniec I kwartału br. łączne zobowiązania spółki wyniosły 983 mln zł (kapitał własny ma wartość 97 mln zł) z tego krótkoterminowe przekroczyły 847 mln zł. ? Jesteśmy spółką handlową i korzystamy z kredytów tak jak każdy, kto działa w tej samej branży. Uważam, że BNP Dresdner Bank zareagował zbyt nerwowo. Stalexport po stratach za 2000 r., głównie ze względu na utworzenie ogromnych rezerw, pokazuje coraz lepsze wyniki ? powiedział Z. Obarzanowski. Katowicka spółka w I kwartale br. przy przychodach w wysokości 470,3 mln zł zarobiła na działalności operacyjnej blisko 8,8 mln zł. Jej zysk netto wyniósł prawie 4 mln zł. W 2000 r. ze względu na utworzenie rezerw na spółki z grupy kapitałowej Stalexport poniósł ponad 578 mln zł straty.

D.W.