Początek sesji na rynku w Tokio był bardzo obiecujący. Indeks Nikkei zyskał 1,7% i niewiele wskazywało na zmianę nastrojów. Rynek japoński był jednak zbyt słaby i ostatecznie zakończył 0,9% na minusie. Zupełnie inny przebieg miała sesja w Hong Kongu, gdzie po raczej słabym początku, Hang Seng zyskał ostatecznie 1,43%. W Korei główny indeks Kospi pozostał prawie bez zmian i zakończył na poziomie 608,91 (+0,02%). Na innych rynkach regionu: Straits Times -0,7% (Singapur), All Ordinaries +0,01% (Australia).
Marcin Gondek - Sydney