Indeks Nikkei zyskał 2,3% i zakończył notowania na poziomie 13962,43 punkty. W czasie sesji udało mu się nawet pokonać psychologiczna granice 13000 punktów, jednak ostatecznie wykres powrócił poniżej linii oporu. Liderami wzrostów były banki, a to ze względu na ogłoszenie ogólnego planu reformy

tego sektora. Na szczegóły planowanych reform będzie jednak trzeba poczekać do wyborów, które maja odbyć się w lipcu. Inwestorom nie przeszkadza jednak brak konkretów, dzięki czemu mieliśmy dzisiaj do czynienia z niewielka hossa. Równie dobra atmosfera panowała dzisiaj na giełdzie w Hong Kongu.

Główny indeks Hang Seng zyskał 2,1% i zamknął się na poziomie 13187,45 punktów. Najsilniejsze na rynku były spółki telekomunikacyjne. W Korei główny indeks kolejny raz prawie bez zmian zakończył na poziomie 595,53. Na innych rynkach regionu: Straits Times -0,99% (Singapur), All Ordinaries +0,77% (Australia).

Marcin Gondek - Sydney