Kurs TP SA znajduje się coraz bliżej ważnej bariery podażowej wyznaczonej przez linię trendu spadkowego, wyprowadzoną ze szczytu z końca grudnia ub.r. Co prawda, piątkowe wybicie z niewielkiej konsolidacji nie było imponujące, ale już wczorajsza sesja nie pozostawiła złudzeń co do tego, że w krótkim terminie kontrolę nad rynkiem przejmują byki. Świadczy o tym przede wszystkim przecięcie linii trendu spadkowego, łączącej szczyty z końca maja, co stanowi potwierdzenie wcześniejszego sygnału kupna ze strony dziennego MACD. Opuszczenie wstęgi Bollingera sugeruje wykonanie ruchu powrotnego do wspomnianej prostej, co oznacza możliwość spadku kursu w ciągu dnia do 17,20 zł, choć na zamknięcie sesji powinien zostać obroniony poziom 17,50 zł.
Krzysztof Stępień, analityk Parkietu