Od początku giełdowych notowań MCI spółka ta znajduje się w bardzo silnym trendzie spadkowym, który obniżył wartość jej akcji o 83,8%. Żeby odrobić te straty, kurs spółki musiałby wzrosnąć o ponad 600%, co w obecnej sytuacji wydaje się być mało prawdopodobne.Główna linia trendu spadkowego przebiega na wysokości 1,15 zł i dopiero tam możliwe jest chwilowe powstrzymanie niedźwiedzi. Obecnie, po przebiciu dołka z połowy sierpnia dwiema długimi czarnymi świecami, na rynku utrzymują się bardzo wyraźne sygnały sprzedaży. Wszystkie popularne oscylatory zachowują się negatywnie i zdecydowanie odradzają wchodzenie w papiery spółki. Do odwrócenia tak silnego trendu potrzeba naprawdę dużej konsolidacji, choć nie jest wykluczone chwilowe odreagowanie silnych spadków.
Adam Łaganowski, PARKIET