Amerykańskie banki inwestycyjne i inne instytucje finansowe mające do wtorku siedziby w zaatakowanym przez porwane samoloty World Trade Center na Manhattanie próbują desperacko policzyć swój personel. Firmy takie jak Morgan Stanley, czy Blue Cross - Blue Shield założyły specjalne linie telefoniczne gdzie mogą dzwonić zarówno zatrudnieni, jak też ich rodziny. Istnieją obawy, że wielu z nich znajduje się wciąż w zgliszczach zburzonych budynków.
Parkiet ? Nowy Jork