Wśród ponad 4700 zaginionych po wtorkowym zamachu terrorystycznym na World Trade Center znajduje się wielu dyrektorów i członków wyższego managementu amerykańskich instytucji finansowych. Większość z nich poniosła najprawdopodobniej śmierć w wyniku pierwszych eksplozji lub zawalenia się drapaczy chmur. Z dotychczasowych doniesień wynika, że największe straty kadrowe zanotowały takie firmy jak firma brokerska Cantor Fitzgerald, Sun Microsystems i producent sprzętu medycznego Thoratec. W katastrofach samolotów zginęło także kilku dyrektorów firm odbywających podróże służbowe.

Parkiet ? Nowy Jork