Rozwiązanie umowy ze Stalexportem
Ponad 200 tys. zł miesięcznie zdołał zaoszczędzić na kosztach finansowych w ostatnim czasie Centrostal ? gdańska spółka zajmująca się obrotem wyrobami hutniczymi. Stało się to możliwe dzięki znacznej redukcji zadłużenia. Teraz wypowiedziano także umowę ze Stalexportem, zezwalającą na wykorzystywanie za opłatą jego znaków firmowych.Jeszcze na początku 2001 roku Centrostal miał zadłużenie rzędu 33 mln zł. Firma zdecydowała się jednak podjąć działania naprawcze, polegające m.in. na sprzedaży zbędnych gruntów i nieruchomości. Uzyskane dzięki temu pieniądze posłużyły do zmniejszenia zadłużenia do sumy 22,5 mln zł. ? Jeszcze kilka miesięcy temu koszty obsługi zadłużenia sięgały 600 tys. zł miesięcznie. Teraz jest to już jedynie 380 tys. zł miesięcznie ? informuje PARKIET Zbigniew Canowiecki, prezes zarządu Centrostalu. Oszczędności rzędu 220 tys. zł miesięcznie mogą wydawać się stosunkowo małe, pamiętajmy jednak, że zysk netto tej firmy w minionym roku to niespełna 0,8 mln zł, w 1999 roku zaś ? jedynie 0,5 mln zł.Ponadto przedsiębiorstwo, szukając, kolejnych oszczędności, zdecydowało się rozwiązać zawartą na początku lipca br. umowę ze Stalexportem, który jest właścicielem 46% akcji gdańskiej firmy, na posługiwanie się znakiem firmowym spółki-matki. Na mocy tego porozumienia firma była jednak zobowiązana uiszczać miesięczną opłatę w wysokości 2% od wartości sprzedaży netto. Umowa okazała się jednak złym rozwiązaniem i teraz firma się z niego wycofuje. ? Przemyśleliśmy sprawę jeszcze raz i po zastanowieniu doszliśmy do wniosku, że lepiej się jednak wycofać. Przy naszych obrotach dodatkowy miesięczny koszt wyniósłby bowiem około 200 tys. zł, co wydaje się wydatkiem nieuzasadnionym, tym bardziej że i tak na wszystkich naszych materiałach firmowych mamy podkreślone, iż należymy do grupy kapitałowej Stalexportu ? tłumaczy Z. Canowiecki. Dodaje jednocześnie, iż porozumienie zostało rozwiązywane bez żadnych negatywnych konsekwencji.
A.M.