We czwartek doszło do panicznej wyprzedaży akcji Netii. Towarzyszył temu największy w historii wolumen obrotu. Kontrakcja byków z ostatnich 30 minut notowań doprowadziła do utworzenia formacji młota o imponujących rozmiarach. Zdaje się ona wskazywać na możliwość chwilowego zatrzymania spadków, ale warto przypomnieć sytuację z 31 lipca, kiedy sesja przebiegała bardzo podobnie. Wtedy formacja młota nie doprowadziła do wzrostów, a jedynie do kilkudniowej stabilizacji kursu. W zasadzie jedyną różnicą między obiema sytuacjami jest przebieg MACD, który tym razem znajduje się powyżej swojej średniej. By formacja młota miała tym razem przynieść silne odreagowanie zniżek, dzisiejsze otwarcie powinno się znaleźć powyżej 3,50 zł.
Krzysztof Stępień