W ciągu miesiąca Kęty mogą wybrać inwestora branżowego, z którym będą prowadzone konkretne rozmowy na temat zakupu przez niego pakietu akcji. ? Potencjalni kandydaci badają jeszcze firmę. Wydaje się, że wiążące decyzje powinny zostać podjęte w ciągu miesiąca ? powiedział Reuterowi Michał Malina, dyrektor ds. finansowych Kęt. Dodał, że chodzi o ewentualne podpisanie listu intencyjnego z inwestorem, który zostanie wybrany do dalszych negocjacji. W ich trakcie strony mają uzgodnić strategię rozwoju grupy i ustalić cenę za akcje (wczoraj kurs nie zmienił się i wyniósł 40 zł). Dyrektor Malina podtrzymał wcześniejsze deklaracje, że inwestor może pojawiać się w spółce na przełomie 2001 i 2002 r. Zakupem akcji Kęt zainteresowane są podobno największe branżowe koncerny: Alcoa, Alcan Aluminium oraz Peschiney.Do przyśpieszania rozmów z potencjalnymi inwestorami przyczyniła się z pewnością sprzedaż przez Kęty spółki Alumetal, zajmującej się produkcją stopów odlewniczych (doszło do tego na początku września). Podobno nie byli oni zainteresowani posiadaniem w grupie tej firmy. Przedstawiciele giełdowej spółki uważali, że inwestor powinien zaproponować wszystkim akcjonariuszom takie same warunki wyjścia ze spółki, czyli ogłosić wezwanie. Schroder Salomon Smith Barney w raporcie, który upublicznił miesiąc temu, spodziewał się ogłoszenia wezwania na Kęty. Podwyższył więc rekomendację dla firmy z gorzej niż rynek do lepiej niż rynek. SSSB zwrócił również uwagę na dobre wyniki Kęt. Skonsolidowany zysk netto po I półroczu wyniósł 26 mln zł i był o ponad 120% wyższy niż w analogicznym okresie 2000 r.
D.W.