Rada nadzorcza KGHM Polska Miedź SA na najbliższym posiedzeniu przeanalizuje ostatnie działania zarządu spółki dotyczące m.in. konsolidacji kopalń i hut - poinformował PAP Stanisław Chomątowski, przewodniczący RN KGHM. W związku z działaniami zarządu KGHM, dotyczącymi m.in. konsolidacji kopalń i hut, oraz wobec aktualnej sytuacji w spółce oraz w grupie KGHM, ostatnie działania zarządu będą przedmiotem oceny podczas najbliższego posiedzenia rady nadzorczej - powiedział we wtorek Chomątowski. Jego zdaniem decyzja zarządu KGHM o konsolidacji jej oddziałów hutniczych i górniczych została podjęta bez wiedzy i zgody rady nadzorczej. Jestem zaskoczony tym, że tak istotna decyzja, która może m.in. wywołać obawy pracowników przed ewentualną redukcją zatrudnienia, podejmowana jest bez konsultacji z radą nadzorczą - uważa Chomątowski. Zgodnie ze stanowiskiem zarządu KHGM, skonsolidowanie zarządzania w dwóch oddziałach, górniczym i hutniczym, pozwoli na prowadzenie optymalnej gospodarki złożem rud miedzi, lepsze planowanie produkcji i remontów, właściwe koordynowanie inwestycji i zakupów oraz lepsze zarządzanie gospodarką materiałową. Chomątowski poinformował, że dokładny termin najbliższego posiedzenia rady nadzorczej nie został jeszcze wyznaczony. Posiedzenie rady odbędzie się prawdopodobnie w ostatniej dekadzie października, gdy znany już będzie raport spółki za trzeci kwartał - powiedział. W opinii przewodniczącego RN KGHM, przedmiotem obrad rady będzie również sprawa Telefonii Lokalnej, w której KGHM ma 100 proc. udziałów. Rada nadzorcza niemal na każdym posiedzeniu analizuje sytuację Telefonii Lokalnej w związku z tym, że KGHM nie uzyskuje z inwestycji w tę spółki zakładanych efektów - powiedział Chomątowski. Na poniedziałkowej konferencji prasowej szef związkowców z ZZPPM, Ryszard Zbrzyzny, zażądał przerwania finansowania Telefonii Lokalnej przez KGHM. Jego zdaniem z przeprowadzonych przez związek analiz wynika, że nie ma żadnej szansy, by w ciągu czterech najbliższych lat TL osiągnęła jakikolwiek zysk. Z zarzutami Zbrzyznego nie zgadza się rzecznik prasowy KGHM, Jerzy Pietraszek. W jego opinii, pierwsze lata działalności każdej firmy telekomunikacyjnej są bardzo kapitałochłonne i trudno spodziewać się, żeby taka firma zaczęła przynosić zyski w ciągu pierwszych pięciu lat istnienia. Chciałbym też przypomnieć, że właściciel spółki ma wobec niej kodeksowe obowiązki i nie może zrezygnować z jej finansowania - powiedział PAP we wtorek Pietraszek. (PAP)