Spółka chce przesunąć spłaty kredytów
Clif złożył w warszawskim sądzie wniosek o otwarcie postępowania układowego. Celem spółki jest przesunięcie do stycznia 2003 roku spłaty zobowiązań wobec banków oraz umorzenie powstałych w tym czasie odsetek ? poinformował Dariusz Baran, prezes Clifu.Clif wypowiedział jednocześnie umowy kredytowe o łącznej wartości 141,6 mln zł, które podpisał m.in. z BZ WBK, Bankiem Przemysłowym, PKO BP, BGŻ, Kredyt Bankiem, BPH, PBK, BOŚ, Pekao. Spółka najwięcej jest winna Kredyt Bankowi i Pekao (odpowiednio 21,6 i 17,8 mln zł). Clif zerwał również umowy dotyczące zabezpieczenia wyemitowanych papierów dłużnych o wartości 7 mln zł.Według Dariusza Barana, celem Clifu nie jest niespłacenie tych zobowiązań. Spółka zamierza je zaspokoić w całości. Przeprowadzenie postępowania układowego pod nadzorem sądu ma zabezpieczyć interesy wszystkich wierzycieli i klientów. Jednocześnie m.in. dzięki kredytom, które przez ponad rok pozostaną w spółce, zamierza ona kontynuować dotychczasową działalność, sprzedając usługi leasingowe we współpracy z innymi firmami leasingowymi oraz pośredniczyć w udzielaniu kredytów. Spółka w ostatnich tygodniach zawarła bowiem umowę z Bankiem Pocztowym, na podstawie której udziela kredytów ratalnych na zakup samochodów. Od czerwca Clif w swojej sieci placówek sprzedaje również produkty Volksbank Leasing.Spółka od kilku miesięcy poszukuje partnera, który zapewniłby jej dostęp do źródeł finansowania. Zdaniem Dariusza Barana, jest to obecnie jedyna szansa na prowadzenie działalności. Według niego, spowolnienie tempa rozwoju gospodarczego oraz ostatnie wydarzenia na świecie spowodowały, że pozyskanie inwestora w krótkim okresie lub znaczne podniesienie kapitału akcyjnego jest mało prawdopodobne.Prezes Clifu dodał również, że postępowanie układowe jest strategią obronną przed nieuczciwą konkurencją ze strony banków, które posiadając własne spółki leasingowe chcą wyeliminować konkurencję z rynku. Jej objawem jest tworzenie ograniczeń niezależnym spółkom leasingowym w dostępie do kredytów, mimo że część z nich spełniała odpowiednie kryteria. Trend ten jest zauważalny na rynku od połowy zeszłego roku. Zdaniem prezesa Clifu, kolejnym krokiem są próby przejmowania portfeli klientów.? Wcześniej próbowaliśmy doprowadzić do kompromisu z bankami, nie udało nam się tego dokonać. Część z nich wzmogła swoje działania, mające doprowadzić do przejęcia naszego portfela klientów. W związku z tym złożyliśmy wniosek o przeprowadzenie postępowania układowego pod nadzorem sądu ? stwierdził prezes D. Baran.Obawia się on pierwszych reakcji klientów. Twierdzi jednak, że wszczęcie postępowania układowego nie powinno mieć wpływu na realizację umów leasingowych. ? Układ nie oznacza upadłości. Bez niego spółka za kilka miesięcy mogłaby stanąć na krawędzi bankructwa. Od dwóch miesięcy obserwujemy znaczne pogorszenie się naszych wyników finansowych ? powiedział Dariusz Baran. Po dwóch kwartałach Clif wypracował 0,8 mln zł zysku netto, wobec 2,3 mln zł rok wcześniej.Prezes poinformował, że spółka zamierza wytoczyć kilku bankom proces o odszkodowanie, wynikające z nierealizowania przez nie umów kredytowych.
P.U.