Przy najniższym od ponad miesiąca wolumenie TP SA pokryła wczoraj wcześniejszą czarną świecę. Tym samym atak na opór w strefie 14,7?15,1 zł, gdzie znajdują się luka bessy z początku sierpnia i ostatni szczyt, powinien nastąpić jeszcze raz. Po wybiciu z obecnej konsolidacji wzrosty powinny być kontynuowane do 18 zł, gdzie znajduje się główna linia trendu spadkowego. Kształt krótkoterminowego trendu bocznego, który oscyluje między 13,5?14,5 zł od dwóch tygodni, wskazuje na to, że bardziej prawdopodobna jest kontynuacja wzrostów. Oscylatory i średnie zachowują się pozytywnie. Najciekawiej wygląda sytuacja na RSI, który ostatnio zawrócił tuż spod poziomu wykupienia. Pokonanie poziomu 70 pkt. na tym wskaźniku da więc podwójny sygnał do kupowania akcji TP SA.
Adam Łaganowski, PARKIET