BOŚ specjalizuje się w udzielaniu kredytów przeznaczonych na cele ekologiczne, w tym kredytów preferencyjnych, finansowanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Utrata tak znacznej części działalności może negatywnie odbić się na jego wynikach finansowych i spowodować znaczne obniżenie wyceny akcji.
W I półroczu z 3 138 mln zł kredytów udzielonych klientom i jednostkom budżetowym około 1 101 mln zł stanowiły kredyty proekologiczne (czyli 35% portfela kredytowego). BOŚ zastrzega, że nie wszystkie z nich były finansowane przez NFOŚiGW, ale również przez Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska, Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej oraz Fundację Polska Wieś 2000.
Bank podaje, że 81% w strukturze przychodów stanowią odsetki i prowizje. Oznaczałoby to znaczne obniżenie przychodów BOŚ. Wynik banku obniżyłby się nie tylko ze względu na brak preferencyjnych kredytów proekologicznych, ale prawdopodobnie również ze względu na odejście do BGŻ części klientów. BOŚ w tym roku osiąga coraz słabsze wyniki finansowe. We wrześniu bank obniżył prognozę zysku do 3,8 mln zł z 72 mln zł. Po trzech kwartałach spółka zanotowała 3,7 mln straty netto wobec 42,1 mln zł zysku netto przed rokiem.
- Obsługa finansowa inwestycji przeznaczonych na ochronę środowiska była główną zaletą tego banku. Działalność ta przysparzała BOŚ klientów, którzy potem korzystali również z innych usług banku - powiedział PARKIETOWI Robert Sobieraj, analityk z DM Banku Handlowego.
W jego opinii, ryzyko utraty części działalności związanej z ekologią w przypadku BOŚ zawsze istniało, jednak zwiększyło się po wejściu do banku inwestora prywatnego. Obecnie głównymi akcjonariuszami BOŚ jest narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, posiadający 44,4% akcji, oraz szwedzki Skandinaviska Enskilda Banken (46% walorów).