Środowa sesja obfitowała w mocne wrażenia, szczególnie podczas pierwszych minut notowań, kiedy wartość obrotu w ciągu niespełna 20 minut osiągnęła 100 mln złotych, a notowania indeksu zmieniały się raz w jedną, raz w drugą stronę niemal o 30 punktów. Trudno do końca powiedzieć, czym były spowodowane tak silne wahania, można jednak przypuszczać, że na nerwowość inwestorów wpłynęła bliskość poziomu oporu w postaci długoterminowej linii trendu spadkowego. Ponadto, po równie dynamicznej wtorkowej sesji część graczy zapewne spodziewała się jeśli nie korekty, to przynajmniej chwilowego odpoczynku. Tymczasem byki okazały się zdeterminowane do ataku na opór w okolicy 1300-1320 pkt.
Wśród kilku czynników mogących wywoływać poprawę koniunktury, które przekładają się na optymizm na naszym parkiecie, warto wymienić najciekawsze. Przewidywany spadek październikowej inflacji do poziomu 4 lub nawet poniżej 4% rodzi nadzieje na kolejną obniżkę stóp procentowych. Co prawda, z powodu wprowadzenia nowego podatku obniżka może być mniejsza niż by na to pozwalał spadek inflacji, jednak przy obecnym poziomie realnych stóp procentowych 100-punktowe cięcie na najbliższym posiedzeniu jest wskazane. Ponadto październikowe dane o wzroście sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych, których publikacja znacznie ożywiła w środę notowania i pomogła indeksowi WIG20 ustanowić nowe maksimum, okazały się miłym zaskoczeniem. Sprzedaż wzrosła o 7,2%, podczas gdy spodziewano się zmiany raptem o 2,7%. Do pozytywnych informacji można jeszcze dorzucić sygnały o trudnościach w rozszerzaniu zmowy kartelowej eksporterów ropy naftowej o takie kraje, jak Rosja i Norwegia. Utrzymanie niższych cen ropy zwiększa prawdopodobieństwo uniknięcia recesji światowej gospodarki.
Zwróć uwagę na:
Netia - duża zmienność kursu i wysoka płynność dają ciekawe możliwości spekulacji.
Unikaj: