Wygląda na to, że po kilkusesyjnym odreagowaniu Elektrim wraca właśnie do trendu spadkowego. Wskazuje na to przede wszsytkim fakt, że ostatnie wzrosty zatrzymały się tuż pod oporem wyznaczonym na wysokości 17 zł przez dołki z lipca i sierpnia, co pozwala zaklasyfikować tę zwyżkę tylko jako ruch powrotny. Kolejne sygnały powrotu do spadków pojawiły się na wykresach wskaźników technicznych. Tutaj najbardziej uwagę przykuwają oscylatory. RSI oraz wskaźnik impetu nie zdołały przebić się w górę ponad poziom równowagi, co potwierdza korekcyjny charakter ostatniej zwyżki, a Stochastic wygenerował wczoraj sygnał sprzedaży. Także wskaźniki trendu nie zachęcają do kupna. System kierunkowy cały czas porusza się w strefie niedźwiedzia, a MACD wprawdzie trochę odbił, ale nie może sobie poradzić z linią sygnalną.