Pierwsza rekomendacja została wydana przy cenie 22 zł. W piątek na zamknięciu papiery kieleckiej firmy wyceniono na 33,50 zł. Zdaniem Roberta Chojnackiego, który sporządził nowy raport datowany na 18 grudnia br., kondycja ekonomiczna firmy jest tak dobra, że warto nadal zainwestować w Cersanit. "Zdecydowaliśmy się nie podnosić wyceny spółki, która jest znacznie wyższa niż aktualny kurs rynkowy i wynosi 54,7 zł, ponieważ założony przez nas scenariusz wydarzeń realizuje się" - czytamy w raporcie.

Analitycy chwalą giełdową spółkę za konsekwentnie realizowaną strategię rozwoju, która przynosi wymierne efekty. Najlepszym tego przykładem są wyniki finansowe. Pomimo niezwykle trudnej sytuacji makroekonomicznej Cersanit notuje rekordowe w historii przyrosty sprzedaży. W listopadzie br. zarówno w ujęciu ilościowym, jak i wartościowym we wszystkich segmentach rynkowych, gdzie obecna jest spółka, nastąpił bardzo zdecydowany wzrost sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem 2000 roku. Przekłada się to także na wzrost udziałów w rynku. Dla ceramiki sanitarnej jest to obecnie 43% wobec 33% przed rokiem. Równie dobrze Cersanit radzi sobie w nowym segmencie, jakim jest produkcja płytek ceramicznych.

Tak dobra sprzedaż skłoniła BM BGŻ do podwyższenia prognoz finansowych dla Cersanitu. Spółka powinna w tym roku osiągnąć 291 mln zł sprzedaży (281 mln zł w pierwszej prognozie), 43,1 mln zł zysku operacyjnego (36,3 mln zł) oraz 17,6 mln zł zysku netto (12,6 mln zł).