Zupełnie zignorowana została natomiast dobra wiadomość o wzroście zamówień na maszyny, co może być sygnałem powolnego wychodzenie gospodarki na prostą. Ucieczka kapitału widoczna była w spadku indeksu Nikkei, który zakończył notowania na poziomie 10208,05 czyli 2,25% poniżej ostatniego zamknięcia. Bardzo podobnie zachowywał się rynek w Hongkongu. Główny indeks Hang Seng stracił tam 1,8%. Masowa przecena spółek technologicznych nastąpiła w Korei, gdzie Samsung i Hynix straciły odpowiednio 5,5% i 11%. Tak postawa dwóch największych producentów półprzewodników w Korei sprowadziła indeks Kospi do poziomu 718,64 (-3,4%). Spokojniej przebiegały sesje w Sydney i Szanghaju gdzie straty wynosiły poniżej punktu procentowego.