ITI Holding i BRE Bank stali się akcjonariuszami Optimusa w wyniku podziału spółki na dwa osobne podmioty. Z kolei Grupa Onet przed przydziałem akcji serii C (nowa emisja związana z podziałem) była 100-proc. właścicielem Optimusa (wtedy Optimusa Technologie). Obecnie jej udział wynosi 26,64%.
Zarówno ITI Holdings, jak i zależna od niego Grupa Onet poinformowały, że obecnie nie mają planów związanych ze zwiększeniem udziałów w Optimusie w okresie najbliższych 12 miesięcy. Stanowisko BRE Banku jest inne. Traktuje on inwestycję w nowosądecką spółkę jako średnioterminową i nie wyklucza zmiany zaangażowania w firmę w przyszłości. - Uważam, że deklaracja BRE wiąże się z wystawioną przez bank opcją put, w wyniku której BRE na wezwanie Grupy Onet zobowiązał się odkupić od tej spółki 2,5 miliona akcji Optimusa. Myślę, że stanie się to w ciągu kilku miesięcy - powiedział PARKIETOWI Sobiesław Pająk, analityk CDM Pekao.
Umowa została podpisana 24 grudnia ub.r. Zgodnie z nią, środki, które uzyska w ten sposób Grupa Onet, zostaną przeznaczone na zapewnienie dalszego rozwoju części portalowej dawnego Optimusa, w tym głównie spółki Onet.pl.
Większy udział BRE Banku w Optimusie ma także na celu ułatwienie znalezienia inwestora dla nowosądeckiej spółki. - Docelowo BRE na pewno nie będzie inwestorem strategicznym Optimusa. Nie należy jednak obawiać się, że bank będzie chciał się pozbyć papierów spółki poprzez giełdę. Jest ich zbyt dużo i z pewnością wpłynęłoby to negatywnie na notowania Optimusa - podkreśla Sobiesław Pająk.
Od momentu podziału akcje Grupy Onet cieszą się dużym powodzeniem inwestorów. - Dopóki nie ma żadnych informacji na temat Grupy Onet, jej akcje są rajem dla kapitału spekulacyjnego. Obecnie nie podjąłbym się nawet w przybliżeniu wyceny firmy. W tym przypadku brak informacji jest dobrą informacją - uważa analityk.