GTC jest spółką publiczną od prawie dwóch lat. Przeprowadzona w 2000 r. publiczna emisja nie cieszyła się jednak powodzeniem wśród giełdowych graczy. Jedynym inwestorem, który objął 25% oferty, był Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Cena emisyjna wyniosła 81,60 zł, a bank będzie mógł po trzech latach od objęcia papierów zażądać odkupienia przez spółkę tego pakietu, jeśli GTC nie zadebiutuje na giełdzie.

Zarząd spółki podtrzymał wczoraj giełdowe plany. Według Piotra Kroenke, dyrektora generalnego GTC, w II półroczu br. firma przeanalizuje sytuację na GPW, od której uzależni decyzję dotyczącą debiutu. - Mniejsze szanse wejścia na giełdę widzę w 2002 r., większe - w przyszłym. Nie oznacza to jednak, że nie jesteśmy zainteresowani wejściem na GPW w tym roku - powiedział.

W oczekiwaniu na debiut GTC dokonuje kolejnych inwestycji developerskich. Według Eli Alroya, prezesa spółki, dotychczas zainwestowano w Polsce 350 mln USD. W kolejnych dwóch latach nakłady inwestycyjne pochłoną dalsze 100 mln USD. 12 mln USD spółka wyda na rozbudowę centrum handlowego Galeria Mokotów w Warszawie. Dotychczas inwestycja ta pochłonęła ok. 90 mln USD.

Kolejnym miastem, gdzie GTC zamierza dokonać dużych inwestycji, jest Kraków. Rozpoczęto już tam budowę centrum biurowego GTC (pierwszy budynek zostanie oddany za rok), którego wartość szacuje się na 60 mln USD. Na zgodę rady miasta czeka także projekt budowy centrum handlowego Kazimierz o wartości 100 mln USD.

Kapitał akcyjny GTC wynosi obecnie prawie 15 mln zł. Największymi akcjonariuszami są: holenderska firma GTC International (61,2% akcji), Deutsche Bank poprzez spółkę zależną FIC Globe (12,8%), Adria (11,7%), Bank Handlowy (7,8%) oraz EBOR (5,6%).