Rynek rozczarowany
przebiegiem wizyt, po kilku dniach wzrostów, powrócił do szybkich spadków.
Nikkei stracił dzisiaj 2,44% i zakończył na poziomie 9847,16 punktu.
Pozostałe rynki dopasowały się do nastrojów panujących w Tokio. W Hongkongu
największe spadki zanotowały banki, których zyski mogą okazać się znacznie