Zamykanie krótkich pozycji przez innych graczy giełdowych w obawie przed karami finansowymi jest chyba jedynym logicznym wytłumaczeniem tak dużych wzrostów. Dziś wieczorem ogłoszony zostanie program antydeflacyjny, jednak skoro nawet niektórzy politycy biorący udział w jego opracowywaniu wypowiadają się sceptycznie co do jego jakości, najprawdopodobniej nie będzie on wybawieniem dla rynku. Pozostałe giełdy regionu kontynuowały wczorajsze wzrosty. W Hongkongu, główny indeks Hang Seng zyskał 0,49%. Podobne nastroje panowały w Seulu, gdzie indeks Kospi zakończył 2,1% na plusie. Katalizatorem dzisiejszych wzrostów były dobre wyniki produkcji przemysłowej. Zupełnie ignorowany jest natomiast strajk sektora publicznego, który może mieć duży wpływ na dalszy rozwój

gospodarczy Korei. W Szanghaju inwestorzy pozytywnie przyjęli wiadomość o

ustaleniu przez rząd wzrostu gospodarczego na poziomie 7%. Indeks B-Shares

zyskał 0,3%. W Australii spadki, All Ordinaries -0,64%.