O zamiarach rozwiązania umowy ComputerLand został poinformowany pisemnie.
- Mam nadzieję, że kwestie sporne rozstrzygniemy w negocjacjach. Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że nie odbije się to na wynikach spółki. Interesy akcjonariuszy są odpowiednio zabezpieczone - powiedział PARKIETOWI Michał Michalski, rzecznik prasowy ComputerLandu.
Umowa pomiędzy spółkami została podpisana na początku lipca 2001 r. ComputerLand jako główny podwykonawca HP miał być odpowiedzialny za tzw. część nieinformatyczną systemu. Wartość umowy wynosiła 20,3 mln euro. Na początku br., na wniosek Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (zleceniodawcy systemu), zawieszono realizację przedsięwzięcia. Do tego czasu ComputerLand zafakturował ok. 20% wartości kontraktu i zakończył prace w ramach kolejnych 15%. Otrzymał za to ok. 15 mln zł. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób spółki zamierzają rozwiązać kwestie wzajemnych rozliczeń. Przypomnijmy, że HP zaproponował warszawskiej spółce uczestnictwo w realizacji części informatycznej kontraktu. Zgody na to nie wyraża jednak ARiMR.