Inwestycja KGHM w Kongu, zapoczątkowana ponad 5 lat temu, zamiast dostępu do nowych złóż surowców przynosi same straty i kompromituje czołową polską spółkę, obecną na międzynarodowych rynkach kapitałowych. Bilans jest ujemny również dla strony kongijskiej, która nie uzyskała oczekiwanych korzyści finansowych.