Dla inwestora branżowego przeznaczony miałby być w ofercie pakiet 20-30 proc. akcji. Ewentualna oferta publiczna planowana jest na czwarty kwartał 2002 roku. Według wiceministra ostateczna decyzja o sposobie prywatyzacji tego Polmosu może zostać podjęta do połowy tego roku. "Inwestorowi stawialibyśmy oczywiście warunki związane z charakterem branżowym i analizą jego możliwości dystrybucyjnych. Myślę, że obecność inwestora miałaby też przełożenie na sukces debiutu na giełdzie" - powiedział Steckiewicz. Inwestor miałby też możliwość dalszego dokupywania akcji Polmosu. Steckiewicz dodał, że droga prywatyzacji tego Polmosu oraz pozostałych będzie jednak w dużym stopniu uzależniona od wpływu, jaki będzie na nie miała między innymi planowana regulacja rynku biopaliw. W zeszłym roku MSP podjęło drugą próbę sprzedaży Polmosu Białystok i we wrześniu wpłynęły dwie oferty wiążące na zakup nie mniej niż 51 proc. akcji Polmosu. Polmos Białystok osiągnął w 2000 roku 39 mln zł zysku netto, o 11 proc. więcej niż w 1999 roku. Na inwestycje wydano 7 mln zł. W 2000 roku wyprodukował 16,5 mln litrów alkoholu stuprocentowego. W tym roku ma to być 17 mln litrów. Pięć proc. produkcji trafia na eksport do około 20 państw. Najwięcej do Japonii, Francji, Niemiec i Kanady. Według MSP jest szansa, aby w 2002 roku doszło do sprzedaży akcji siedmiu innych Polmosów: Toruń, Łańcut, Konin, Siedlce, Zielona Góra, Wrocław oraz Akwawit. Na przełomie I i II kwartału 2002 roku resort planuje sprzedaż akcji Fabryki Wódek Polmos Łańcut SA i Polmosu Toruń SA, w II kwartale Polmosu Konin SA i Podlaskiej Wytwórni Wódek Polmos SA. Na przełomie III i IV kwartału MSP planuje sprzedaż Przedsiębiorstwa Przemysłu Fermentacyjnego Akwawit SA, a w przypadku Polmosu w Zielonej Górze planowany termin sprzedaży akcji to przełom IV kwartału 2002 roku i I kwartału 2003 roku. Według resortu podstawowe problemy w prywatyzacji Polmosów to wysoka nadwyżka zdolności produkcyjnych nad możliwościami sprzedaży szacowanej na 50-60 proc., zła sytuacja finansowa większości Polmosów oraz brak długofalowej polityki fiskalnej państwa w obszarze akcyzy i jej zbyt wysoki poziom. (PAP)